Ukraińskie MSZ potępia atak na Komorowskiego. "To niedopuszczalne"

TVN24


Za niedopuszczalny uznało ukraińskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych atak na prezydenta Komorowskiego jajkiem w Łucku. Jak podają ukraińskie media, sprawca, to nie nacjonalista, a członek antyfaszystowskiej Słowiańskiej Gwardii. Potwierdza to szef tej organizacji, zaś według strony internetowej Zaporoża, która pierwsza o tym poinformowała, "prawdopodobną przyczyną działania była prowokacja".

W niedzielę w Łucku, podczas uroczystości 70. rocznicy zbrodni wołyńskiej, 21-letni mężczyzna rozbił jajko na ramieniu Bronisława Komorowskiego.

Ministerstwo spraw zagranicznych Ukrainy uznało incydent w Łucku "za niedopuszczalny". "Potępiamy takie działania i uważamy je za niedopuszczalne wobec przywódców państwowych, a w szczególności wobec prezydenta tak przyjaznego nam kraju jak Polska" - oświadczył rzecznik MSZ Ukrainy Jewhen Perebyjnis.

Atak "prawdopodobnie prowokacją"

Sprawca został zatrzymany, a potem zwolniony. Postawiono mu zarzut chuligaństwa. Ukrainiec miał ze sobą plecak z napisem "Swoboda" - tak nazywa się główna partia nacjonalistyczna, która głośno sprzeciwiała się przyjazdowi prezydenta Polski na Wołyń.

To wywołało spekulacje, że był to atak o podłożu nacjonalistycznym. Kierownictwo Swobody temu zaprzeczało. Wątpliwości budził też fakt, że 21-latek to mieszkaniec nie zachodniej Ukrainy, a Zaporoża, gdzie Swoboda nie ma praktycznie żadnego znaczenia.

Teraz okazuje się, że Iwan Sz. związany jest z organizacją Słowiańska Gwardia, czyli pod względem poglądów politycznych znajduje się po przeciwnej stronie barykady, niż Swoboda.

Słowiańska Gwardia się odcina

- Rzeczywiście, Iwan Sz. jest jednym ze stałych uczestników sportowych imprez organizowanych przez Słowiańską Gwardię. Przy czym oficjalnie oświadczamy, że incydent z udziałem Iwana Sz. nie był akcją zaplanowaną i przeprowadzoną za wiedzą kierownictwa Słowiańskiej Gwardii - oświadczył szef organizacji Władimir Rogow.

- W tym momencie, z powodu niemożności skontaktowania się z nim, nie mamy możliwości określenia prawdziwych przyczyn, które skłoniły Iwana Sz. do chuligańskich czynów wobec prezydenta RP, pana Komorowskiego - dodał Rogow.

Chcą wielkiej słowiańskiej Ukrainy

"Nasz naród przywykł żyć w Wielkim Państwie. Uczynimy Ukrainę Wielkim Słowiańskim Państwem, aby nasi ludzie nie musieli porzucać swoich zwyczajów" - taką dewizę można przeczytać na stronie internetowej Słowiańskiej Gwardii.

Jako swoje cele radykalna organizacja wymienia m.in. "Wielką Ukrainę", "Jedność Słowian", "Porządek w kraju".

Słowiańska Gwardia kultywuje sowiecką tradycję Wielkiej Wojny Ojczyźnianej, wzywa do budowy "nowych elit" i opowiada się za silną rolę prawosławia w społeczeństwie. Członkowie Słowiańskiej Gwardii występowali przeciwko "pomarańczowej rewolucji". Chwalą się m.in., jak w 2007 roku obrzucili zgniłymi bananami ówczesnego prezydenta Wiktora Juszczenkę.

Jeśli chodzi o poglądy na politykę zagraniczną Ukrainy, zdecydowanie stawiają na kierunek wschodni. Są wrodzy Zachodowi i NATO.

Autor: rf//gak/zp / Źródło: PAP, pravda.com.ua, 061.ua, tvn24.pl

Tagi:
Raporty: