TVN24 | Świat

Dowódca sił zbrojnych Ukrainy: siły rosyjskie zaatakowały Wyspę Węży bombami fosforowymi

TVN24 | Świat

Autor:
asty\mtom
Źródło:
PAP

Naczelny dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy generał Wałerij Załużny poinformował w piątek na Telegramie, że siły rosyjskie zaatakowały w piątek bombami fosforowymi Wyspę Węży na Morzu Czarnym. Wyspa była do czwartku okupowana przez wojska rosyjskie.

"Dziś około godziny 18 dwa samoloty Su-30 sił powietrznych Federacji Rosyjskiej dwukrotnie dokonały ataku lotniczego bombami fosforowymi na Wyspę Węży, gdzie jakoby 'zakończono wykonywanie zadań'. Wszyscy, którzy mówią o uzgodnieniach z Rosją, powinni znać te fakty" – oznajmił naczelny dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy generał Wałerij Załużny.

Ostrzał Wyspy WężyChief of Ukraine's General Staff Valeriy Zaluzhny via Telegram

Wyspa Węży w północno-zachodniej części Morza Czarnego, leżąca przy głównych szlakach żeglugowych do Odessy i sąsiednich portów, została zajęta przez Rosję pierwszego dnia inwazji.

Następnie, według strony ukraińskiej, Rosjanie rozmieścili tam zmodernizowane systemy rakiet przeciwlotniczych, stacje walki elektronicznej i inną broń oraz sprzęt, by zapewnić osłonę dla ewentualnego desantu lub zmasowanego ostrzału Odessy.

Ukraina odbija Wyspę Węży

Siły Zbrojne Ukrainy przeprowadziły w ostatnich tygodniach ataki na rosyjski garnizon na wyspie przy użyciu pocisków i dronów. W czwartek Andrij Jermak, szef biura (kancelarii) prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, powiedział, że na wyspie nie ma już żołnierzy rosyjskich. Strona rosyjska potwierdziła potem wycofanie stamtąd swoich wojsk, tłumacząc to "dobrą wolą".

Rzeczniczka ukraińskiego dowództwa operacyjnego Południe Natalia Humeniuk powiedziała w czwartek portalowi Suspilne, że na razie wojsko ukraińskie zamierza sprawdzić całe terytorium wyspy pod kątem tego, czy nie ma tam niebezpiecznych obiektów.

Rzecznik ukraińskiej straży granicznej Andrij Demczenko oświadczył w piątek, że sytuacja w okolicach wyspy pozostaje wciąż napięta, bo siły rosyjskie mogły zaminować prowadzące do niej szlaki wodne. - Mam nadzieję, że straż graniczna w najbliższym czasie albo kiedy będzie to możliwe powróci na ten kawałek ukraińskiej ziemi, aby nadal bronić naszego kraju – oznajmił na briefingu.

Zaślepka materiału TVN24GO
TVN24 na żywo - oglądaj w TVN24 GO
Materiał jest częścią serwisu TVN24 GO

Autor:asty\mtom

Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: Chief of Ukraine's General Staff Valeriy Zaluzhny via Telegram

Tagi:
Raporty:
Pozostałe wiadomości