Rosjanie wystrzelili pocisk Oriesznik. Uderzył "w pobliżu granic UE i NATO"

atak na Kijów
Rosyjski atak na Kijów (09.01.2026)
Źródło: Reuters
Rosyjski atak pociskiem Oriesznik na obwód lwowski to poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa na kontynencie europejskim - uznał szef ukraińskiej dyplomacji Andrij Sybiha. Jak poinformował, Kijów przekazuje w tej sprawie informacje swoim sojusznikom.

Minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha skomentował nocne rosyjskie ataki na Ukrainę. "Rosja twierdzi, że użyła przeciwko obwodowi lwowskiemu rakiety balistycznej średniego zasięgu, tzw. Oriesznika" - napisał w mediach społecznościowych.

"Taki atak w pobliżu granic UE i NATO stanowi poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa na kontynencie europejskim i stanowi wyzwanie dla wspólnoty transatlantyckiej. Domagamy się zdecydowanej reakcji na lekkomyślne działania Rosji" - poinformował Sybiha.

Jak przekazał, Ukraina "o szczegółach tego niebezpiecznego ataku informuje Stany Zjednoczone, partnerów europejskich oraz wszystkie kraje i organizacje międzynarodowe za pośrednictwem kanałów dyplomatycznych".

Sybiha: Putin używa rakiety w odpowiedzi na własne halucynacje

Sybiha "absurdem" nazwał usprawiedliwianie przez Rosję ataku rzekomym ukraińskim atakiem na rezydencję Putina. "Kolejny dowód na to, że Moskwa nie potrzebuje żadnych prawdziwych powodów do terroru i wojny" - skomentował szef ukraińskiej dyplomacji.

"Putin używa rakiety balistycznej średniego zasięgu (IRBM) w pobliżu granic UE i NATO w odpowiedzi na własne halucynacje - to prawdziwie globalne zagrożenie. I wymaga globalnej reakcji" - ocenił Sybiha.

Wskazał na potrzebę podjęcia bardziej zdecydowanych kroków wobec rosyjskiej floty tankowców i rosyjskiej ropy. Wezwał też wszystkie odpowiedzialne państwa i organizacje międzynarodowe do "niezwłocznego potępienia rosyjskich kłamstw i zwiększenia nacisków na agresora".

"Podejmiemy działania międzynarodowe - zwołamy pilne posiedzenie Rady Bezpieczeństwa ONZ, posiedzenie Rady Ukraina-NATO, a także podejmiemy działania w ramach UE, Rady Europy i OBWE" - zapowiedział Sybiha.

Rosja: zniszczono obiekty produkujące bezzałogowe statki powietrzne i infrastrukturę energetyczną

W tej sprawie komunikat wydało także ministerstwo obrony Rosji. "Minionej nocy, w odpowiedzi na atak terrorystyczny reżimu kijowskiego na rezydencję prezydenta Federacji Rosyjskiej (...), siły zbrojne Rosji zadały potężny cios za pomocą precyzyjnej broni dalekiego zasięgu, zarówno lądowej, jak i morskiej, w tym mobilnego kompleksu rakietowego średniego zasięgu Oriesznik" - podało rosyjskie ministerstwo obrony w komunikacie, cytowanym przez ukraińską telewizję Hromadskie.

Resort twierdził w nim, że zniszczono "obiekty produkujące bezzałogowe statki powietrzne wykorzystane podczas ataku terrorystycznego, a także infrastrukturę energetyczną zapewniającą funkcjonowanie kompleksu wojskowo-przemysłowego Ukrainy".

Rosyjski atak na Ukrainę

W nocy z czwartku na piątek armia rosyjska przeprowadziła zmasowany atak z użyciem rakiet i dronów na terytorium Ukrainy. W Kijowie zginęły co najmniej cztery osoby - podał mer Witalij Kliczko. Ukraińskie media podają, że do rosyjskiego ataku doszło też we Lwowie, gdzie - jak podał mer miasta Andrij Sadowy - słychać było serię eksplozji.

Zniszczenia w Kijowie po nocnym ataku (09.01.2026)
Zniszczenia w Kijowie po nocnym ataku (09.01.2026)
Źródło: STATE EMERGENCY SERVICE/EPA/PAP

Według sił powietrznych Ukrainy Rosja mogła zaatakować obwód lwowski z poligonu Kapustin Jar w obwodzie astrachańskim, gdzie prawdopodobnie znajduje się kompleks hipersonicznych rakiet balistycznych średniego zasięgu Oriesznik. Sadowy podał wcześniej, że na razie wiadomo jedynie, iż rakieta balistyczna, którą zaatakowano Lwów, leciała z prędkością 13 tys. km/godz.

Siły powietrzne Ukrainy podały, że Rosja zaatakowała 36 rakietami, w tym jedną rakietą balistyczną średniego zasięgu z poligonu Kapustin Jar oraz 242 dronami. Odnotowano trafienia 18 rakiet i 16 uderzeniowych bezzałogowych statków powietrznych w 19 lokalizacjach.

Czym jest system rakietowy Oriesznik

Oriesznik to rosyjski system rakietowy średniego zasięgu (IRBM). Zdaniem zachodnich ekspertów to zmodyfikowana wersja międzykontynentalnego pocisku balistycznego RS-26 Rubież. Pocisk porusza się z prędkością dochodzącą do 8-10 machów (ponad 10-12 tys. km/godz.) i ma zasięg do 5,5 tys. km. Rakieta przemieszcza się w przestrzeni kosmicznej, w której następuje oddzielenie od niej bloku bojowego, który może być wyposażony w sześć głowic. Teoretycznie pocisk może przenosić głowice jądrowe, jednak przypadki zastosowania wobec Ukrainy (w obwodach dniepropietrowskim i lwowskim) wskazują na użycie ładunków kinetycznych, które powodują zniszczenia dzięki własnej masie i dużej prędkości w momencie uderzenia.

Rosyjski pocisk balistyczny Oriesznik
Rosyjski pocisk balistyczny Oriesznik
Źródło: Maciej Zieliński/PAP

Po raz pierwszy system został użyty bojowo w listopadzie 2024 r. Po wystrzeleniu z poligonu Kapustin Jar i przebyciu ok. 800 km pocisk uderzył w ukraińskie zakłady przemysłu rakietowo-kosmicznego Piwdenmasz w Dnieprze.

OGLĄDAJ: Tusk po rozmowach w Paryżu: popełnię pewną niedyskrecję
pc

Tusk po rozmowach w Paryżu: popełnię pewną niedyskrecję

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: