Świat

Ujawnił zdjęcia pojmanego Carnajewa. Został zawieszony, mogą go wyrzucić

Świat


Sierżant Sean Murphy, który ujawnił zdjęcia z momentu zatrzymania Dżochara Carnajewa, został zawieszony w obowiązkach - poinformowała stacja CBS. Decyzja o tym, czy zostanie zwolniony z policji, zapadnie w przyszłym tygodniu.

Policyjny fotograf Sean Murphy przekazał "Boston Magazine" zdjęcia wykonane w momencie obławy na 19-letniego Carnajewa.

Chciał w ten sposób zaprotestować przeciw opublikowaniu zdjęć zamachowca na okładce pisma "Rolling Stone" i pokazać prawdziwą twarz terroryzmu. Carnajew na okładce znanego pisma wygląda jak gwiazda rocka, z rozwianą grzywą i w modnym ubraniu.

"Jako oficer policji z 25-letnim doświadczeniem uważam, że obraz, który został przedstawiany przez magazyn "Rolling Stone" był zniewagą w stosunku do wszystkich osób, które kiedykolwiek nosiły mundur - czy to policji czy wojska - oraz członków rodzin, które straciły swoich bliskich pełniących służbę" - napisał Murphy w oficjalnym oświadczeniu.

Przełożeni nie wydali zgody

Rzecznik policji stanowej Massachusetts David Procopio powiedział, że sierżant Murphy nie miał zgody na ujawnienie zdjęć ani "Boston Magazine", ani żadnym innym mediom.

Przeciw policjantowi toczy sie postępowanie dyscyplinarne. Wydawca "Boston Magazine" John Wolfson poinformował, że policjant zostanie przesłuchany w następnym tygodniu.

W zamachu w Bostonie zginęły trzy osoby, a ponad 260 zostało rannych. Zdaniem prokuratury odpowiedzialny za to jest właśnie Dżochar Carnajew i jego starszy brat Tamerlan. 19-latek nie przyznaje się do winy.

"Rolling Stone" broni decyzji

Zawartość nowego numeru "Rolling Stone" wywołała w USA wiele kontrowersji. Część Amerykanów uważa, że prezentowany w piśme wizerunek zamachowca może zachęcić innych do naśladowania go.

Redaktor naczelny magazynu tłumaczy, że chodziło mu o coś wręcz przeciwnego. - To nie jest sposób na gloryfikowanie tego co zrobił Carnajew. Jest odrotnie. Wielu naszych czytelników to ludzie w jego wieku. Chcielismy im pomóc zrozumieć, co sie stało, wytłumaczyć to. On mógł być jednym z nich - to jest w tej historii tak bardzo niepokojące - powiedział Will Dana.

Autor: rf\mtom / Źródło: CBS, CNN, TVN24

Raporty: