Świat

"Udało się wywalczyć więcej pieniędzy niż komukolwiek innemu w Europie"

Świat

Aktualizacja:
Premier: Polsce udało się wywalczyć więcej pieniędzy niż komukolwiek
tvn24PE przyjął nowy wieloletni budżet

- To są pieniądze, które dla naszego państwa i dla naszych obywateli będą miały kluczowe znaczenie, jeśli chodzi o taki cywilizacyjny skok - powiedział premier Donald Tusk, komentując we wtorek przyjęcie przez Parlament Europejski nowego, wieloletniego budżetu UE na okres 2014-2020. Polska jest jego największym beneficjentem. W ciągu siedmiu lat Polska ma otrzymać ponad 100 mld euro.

- Udało się wywalczyć pieniędzy więcej niż komukolwiek innemu w Europie i więcej niż mieliśmy poprzednio, co niektórym wydawało się planem nierealnym - powiedział premier na popołudniowej konferencji prasowej.

Tusk zaznaczył, że środki z UE będą miały "kluczowe znaczenie, jeśli chodzi o cywilizacyjny skok". Dodał również, że polski rząd koncentrował się na tym, by druga perspektywa unijna, "mimo kryzysu europejskiego", była dla Polski szansą "na drugi skok, (...) jeszcze większy".

Premier zapowiedział, że teraz następuje czas "mądrego zagospodarowania tych pieniędzy". Tusk wyjaśnił, że chodzi przede wszystkim o "skuteczne wygenerowanie polskich środków".

Historyczna szansa

Zdaniem Tuska nowy budżet unijny to - po kończącym się właśnie budżecie na lata 2007-13 - druga w historii taka szansa dana Polsce. - To szansa ponownie dana, która naprawdę zmieni życie wszystkich Polaków i Polski jako całości - zaznaczył Tusk. - To nas osadzi naprawdę w tym wymarzonym, bezpiecznym zachodzie. W samym jego środku - dodał. Zaznaczył, że wynegocjowane przez Polskę kwoty z budżetu unijnego nie spadły nam z nieba, ale były efektem ciężkiej pracy zarówno w kraju, jak i w Brukseli. Jak powiedział, chętnie będzie jeździł nawet po małych miejscowościach, "tłumaczył i słuchał, jak tę szansę wykorzystać na poziomie Polski lokalnej". Dodał, że myślenie o wykorzystaniu pieniędzy unijnych jest jednym z kluczowych elementów jeśli chodzi o zmiany w rządzie. - Z całą pewnością to będzie widać - zapewnił.

Nowy budżet

Za przyjęciem nowego unijnego budżetu głosowało 537 europosłów, przeciwko było 126, a 19 wstrzymało się od głosu. Nowy budżet przewiduje wydatki w wysokości 960 mld euro w zobowiązaniach oraz ponad 908 mld euro w rzeczywistych płatnościach. To oznacza, że po raz pierwszy wieloletnie ramy finansowe dla Unii będą realnie mniejsze, niż poprzednie. Polska będzie największym odbiorcą unijnych funduszy. W ciągu siedmiu lat ma otrzymać 105,8 mld euro, w tym na politykę spójności 72,9 mld euro, a na politykę rolną 28,5 mld euro.

Lewandowski: Dajemy stabilność inwestowania

Bezpośrednio po głosowaniu nad unijnym budżetem z dziennikarzami rozmawiał unijny komisarz ds. budżetu Janusz Lewandowski. - Dajemy polskim regionom, ale przecież też wszystkim regionom, wszystkim beneficjentom, przewidywalność inwestowania. Stabilność inwestowania na siedem lat. To jest wartość tym większa, im bardziej kryzysowe jest otoczenie w Europie, im więcej jest niewiadomych i niepewności.

- Mogę wyrazić tylko wielką satysfakcję, że teraz przechodzimy od negocjacji do wdrażania - wyjaśnił unijny komisarz ds. budżetu.

W trakcie negocjacji, rozpoczętych już wiosną tego roku, najcięższe boje toczyły się o nowelizację rocznego budżetu na 2013 rok o dodatkowe 11,2 mld euro na uregulowanie zaległych rachunków. Komisja Europejska ostrzegła, że bez tych pieniędzy w unijnej kasie pod koniec roku zabraknie pieniędzy na wypłaty odbiorcom funduszy. Dopiero pod koniec października rządy państw UE wyłożyły ostatnią część dodatkowych pieniędzy, których zażądał PE.

Janusz Lewandowski: Przechodzimy od negocjacji do wdrażania
Janusz Lewandowski: Przechodzimy od negocjacji do wdrażania tvn24

Środki na poprawę sytuacji młodych Europejczyków

Wskutek zabiegów eurodeputowanych możliwe będzie przesuwanie z roku na rok części niewykorzystanych środków, aby zapewnić możliwie pełne wykorzystanie tych pieniędzy; dotychczas niewykorzystane pieniądze wracały do budżetów krajów UE. Przyspieszono też wydatki na cele związane z poprawą sytuacji młodych Europejczyków na rynku pracy, z badaniami naukowymi, wsparciem dla młodzieży (m.in. program Erasmus) oraz dla małych i średnich przedsiębiorstw.

Najpóźniej w 2016 r. dokonany zostanie przegląd wieloletniego budżetu, który ma uwzględnić aktualną sytuację gospodarczą. To umożliwi wprowadzenie zmian do ram finansowych po kilku latach, jeśli unijna gospodarka będzie w lepszej kondycji niż obecnie. Jeszcze w tym roku powstać ma grupa, która rozpocznie dyskusję nad stworzeniem systemu zasobów własnych Unii. - Warunki PE zostały spełnione - ocenił szef komisji budżetowej PE Alain Lamassoure. Dodał jednak, że zatwierdzony wieloletni budżet "nie jest najlepszym rozwiązaniem" i nie zapewni idealnej solidarności między państwami UE. Zdaniem Lamassoure'a UE musi stworzyć system dochodów własnych budżetu, zamiast opierać się głównie na składkach państw. - Bez autonomii budżetowej UE skazana jest na śmierć - powiedział.

Zieloni i Zjednoczona Lewica przeciwko

Przeciwko porozumieniu budżetowemu głosowali we wtorek eurodeputowani Zielonych i Zjednoczonej Lewicy Europejskiej. Zdaniem szefa frakcji Zielonych Daniela Cohn-Bendita nowy oszczędny budżet dla UE jest efektem "szantażu ze strony Wielkiej Brytanii", która domagała się największych cięć w unijnych wydatkach. - Parlament Europejski się ośmiesza. To nie jest dobry budżet, który będzie w stanie pomóc państwom członkowskim - powiedział Cohn-Bendit.

Wielkość zobowiązań w nowym siedmioletnim budżecie UE stanowi 1 proc. PKB UE. Na unijną politykę spójności przeznaczono ponad 325,1 mld euro w ciągu siedmiu lat. Na rolnictwo ma trafić blisko 373,2 mld euro, w tym na dopłaty bezpośrednie dla rolników i tzw. środki rynkowe ponad 277,8 mld euro. Na zwiększanie konkurencyjności przewidziano ponad 125,6 mld euro. Unijna administracja ma pochłonąć ponad 61,6 mld euro.

Polska największym beneficjentem nowego budżetu unijnego
Polska największym beneficjentem nowego budżetu unijnego tvn24

Autor: kg//bgr / Źródło: PAP, TVN24