TVN24 | Świat

Komisja Europejska o negocjacjach akcesyjnych z Turcją: nadal w martwym punkcie

TVN24 | Świat

Autor:
asty/kg
Źródło:
PAP, Reuters

Komisja Europejska, prezentując coroczny raport, przekazała we wtorek, że negocjacje w sprawie przystąpienia Turcji do Unii Europejskiej tkwią w martwym punkcie. To najbardziej krytyczne dotąd unijne sprawozdanie na temat stanu stosunków Unii Europejskiej i Ankary w 16-letniej historii rokowań - zauważa Reuters.

Komisja Europejska oceniła, że w Turcji kontynuowany jest proces erozji demokracji i praworządności. Zwróciła też uwagę, że Ankara zignorowała rekomendacje zawarte w poprzednim raporcie Unii Europejskiej. W tegorocznym unijnym raporcie po raz pierwszy zasugerowano, że władze w Ankarze w rzeczywistości nie są zainteresowane wdrażaniem proponowanych reform, mimo zapewnień prezydenta Turcji Recepa Tayyipa Erdogana z kwietnia, że członkostwo w Unii nadal stanowi cel dla jego kraju.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE W TVN24 GO

"Poważne obawy UE dotyczące pogorszenia się standardów demokratycznych, praworządności, podstawowych praw i niezależności sądownictwa (w Turcji) nie zostały rozwiane. W wielu obszarach obserwuje się dalsze pogorszenie sytuacji" - przekazała Komisja Europejska. "W tej sytuacji negocjacje w sprawie akcesji Turcji tkwią w martwym punkcie" - podsumowała.

Tureckie ministerstwo spraw zagranicznych oceniło, że raport to przykład "podwójnych standardów", jakimi kieruje się UE i odrzuciło "niesprawiedliwą krytykę oraz bezpodstawne zarzuty". Oskarżyło też UE o to, że nie dotrzymuje swoich obietnic wobec Turcji. Ministerstwo przekonuje także, że Ankarze wciąż zależy na członkostwie we wspólnocie. 

Trudne stosunki dyplomatyczne Unii Europejskiej z Turcją

Od czasu nieudanego zamachu stanu w Turcji z lipca 2016 roku stosunki dyplomatyczne tego państwa z UE zaczęły się pogarszać - przypomina Reuters. Unijny raport wskazuje na szereg "restrykcji nałożonych na dziennikarzy, pisarzy, prawników, adwokatów, wykładowców, obrońców praw człowieka i krytyków" Erdogana. Tureckie władze tłumaczą, że środki bezpieczeństwa są niezbędne ze względu na zagrożenia, z jakimi kraj musi się borykać, dzieląc granicę z Irakiem i Syrią. Komisja Europejska nie może odrzucić kandydatury Turcji do UE. Do podjęcia takiej decyzji potrzebna jest zgoda wszystkich 27 państw Wspólnoty - przypomina Reuters.

Autor:asty/kg

Źródło: PAP, Reuters