To nie szczątki boeinga. Przedmiot znaleziony w niedzielę to "zwykła drabina"

Świat

Aktualizacja:

Niewielki metalowy obiekt, który został znaleziony w niedzielę na francuskiej wyspie Reunion na Oceanie Indyjskim, jest "zwykłą drabiną", a nie fragmentem samolotu - podały malezyjskie władze. Wcześniej podejrzewano, że to kolejny fragment wraku Boeinga 777 malezyjskich linii lotniczych, który zaginął w marcu zeszłego roku (lot MH370). Jednocześnie rząd Mazlezji potwierdził, że znaleziony wcześniej na wyspie fragment skrzydła faktycznie należał do Boeinga model 777.

Mapa ReunionCIA

Znaleziony w niedzielę obiekt odkryto na południe od miasta Saint Denis, niedaleko miejscowości Saint Andre, czyli miejsca, gdzie w środę znaleziono wspomniany fragment skrzydła. To północno-zachodnie wybrzeże wyspy.

Wcześniej BBC oraz inne media podawały, że przedmiot wyglądał jak fragment drzwi samolotu. Na zdjęciach brytyjskiej telewizji Sky News widać poskręcaną kulę żelastwa, która mogła być kolejnym, po znalezionym w środę skrzydle, fragmentem Boeinga 777.

Dyrektor generalny malezyjskiego urzędu lotnictwa cywilnego, Abdul Rahman, powiedział jednak później agencji Associated Press, że znaleziony w niedzielę przedmiot nie ma nic wspólnego z lotem MH370.

- Dowiedziałem się z mediów, że był kawałkiem drzwi. Ale jak ustaliłem to ze swoimi urzędnikami oraz osobami w terenie, na wyspie Reunion, to była tylko zwykła drabina - powiedział Rahman.

Potwierdzono, że klapolotka jest z Boeinga 777

Do Francji trafił już fragment skrzydła samolotu, który znaleziono na Reunion w środę.

- Wiemy, że klapolotka (na znalezionym fragmencie skrzydła - red.) została oficjalnie zidentyfikowana jako klapolotka Boeinga model 777 - oświadczył w niedzielę malezyjski minister transportu Liow Tiong Lai. Nie posunął się do stwierdzenia, że chodzi o tego samego Boeinga 777, który zaginął w marcu 2014 roku.

- Zostało to zweryfikowane przez władze francuskie wraz z producentem boeingów oraz NTSB (amerykańską agencją badającą wypadki w transporcie publicznym - red.), jak również przez zespół specjalistów z Malezji - dodał minister.

Klapolotka w Boeingu 777Bruce C. Cooper | wiki (public domain)

Samolot zniknął jak kamfora

Boeing 777, na pokładzie którego było 239 osób, w tym 153 obywateli Chin, zaginął 8 marca 2014 roku podczas lotu MH370 ze stolicy Malezji, Kuala Lumpur, do Pekinu. Zniknął z ekranów radarów niedługo po starcie. Dane satelitarne wskazują, że samolot zmienił kurs i leciał na południe.

Eksperci przypuszczają, że maszyna spadła do Oceanu Indyjskiego, prawdopodobnie na zachód od Australii, gdy skończyło się paliwo. Dotychczasowe poszukiwania, prowadzone na obszarze 60 tys. km kw., nie dały jednak żadnego rezultatu.

Niezależnym ekspertom po dziś dzień nie udało się ustalić przyczyny zaginięcia samolotu. Ich podejrzeń nie wzbudziła przeszłość pilotów ani pozostałych członków załogi.

Pod koniec stycznia br. rząd Malezji formalnie uznał zniknięcie maszyny za wypadek, otwierając drogę do wypłacenia rodzinom ofiar odszkodowań.

Lokalizacja wyspy Reunion i ostatniego obszaru poszukiwań wraku lotu MH370TVN24, zdjęcie satelitarne NASA

Autor: fil/tr / Źródło: BBC News, Sky News, tvn24.pl

Tagi:
Raporty: