Terrorystka skazana 35 lat po zamachu

Świat


Była terrorystka z Frakcji Czerwonej Armii (RAF) Verena Becker została skazana na cztery lata więzienia za pomoc w przeprowadzeniu zamachu na prokuratora generalnego RFN Siegfrieda Bubacka. Buback został zamordowany w 1977 roku.

Na poczet kary zaliczono Becker dwa lata spędzone w więzieniu z racji wcześniejszego wyroku za działalność terrorystyczną. 58-letnia obecnie Becker została aresztowana w maju 1977 roku i skazana na karę dożywotniego więzienia za udział w strzelaninie, do której doszło podczas jej aresztowania w niecały miesiąc po zamachu na prokuratora generalnego. W 1980 roku umorzono postępowanie w sprawie jej udziału w zabójstwie Bubacka ze względu na niewystarczające dowody. W 1989 roku kobieta została ułaskawiona i po wyjściu na wolność zmieniła personalia. Wznowione w 2008 roku śledztwo ujawniło, że DNA ze śliny Becker znajduje się na listach, w których RAF przyznała się do zamachu na prokuratora. Jej proces rozpoczął się w 2010 roku. Kulminacja walki RAF Zamach na Bubacka oraz kolejne, dokonane na przestrzeni kilku miesięcy 1977 r. przez RAF akty terroru - zabójstwo prezesa Dresdner Bank Juergena Ponto oraz porwanie i zamordowanie prezesa związku pracodawców Hannsa-Martina Schleyera - stanowiły kulminację przegranej ostatecznie walki RAF z zachodnioniemieckim porządkiem konstytucyjnym. Do dziś nie wiadomo, który z terrorystów oddał, jadąc motocyklem, serię śmiercionośnych strzałów do Bubacka, ani kto zamordował Schleyera. W zakończonym w piątek procesie prokuratura federalna argumentowała, że Becker odegrała ważną rolę w podjęciu przez RAF decyzji o zamachu na generalnego prokuratora federalnego. Syn Bubacka, Michael, występujący jako oskarżyciel posiłkowy, twierdził, że to Becker strzelała do jego ojca. Nie udało się tego jednak udowodnić. Frakcja Czerwonej Armii Frakcja Czerwonej Armii powstała w 1970 roku w wyniku radykalizacji części uczestników trwających od 1967 roku studenckich protestów, skierowanych przeciwko wojnie w Wietnamie, a także obecności byłych nazistów w życiu politycznym i gospodarczym RFN. Do założycieli skrajnie lewicowej organizacji, uznającej przemoc za uprawniony instrument rewolucyjnego działania, należeli Andreas Baader, Gudrun Ensslin i Ulrike Meinhof. W terrorystycznych zamachach RAF zginęły 34 osoby. Śmierć poniosło równocześnie 27 terrorystów. W 1998 roku organizacja się rozwiązała.

Autor: jak//gak/k / Źródło: PAP