Szturm policji w Sydney. Trzy osoby nie żyją, w tym napastnik

Świat

Aktualizacja:

Policja potwierdziła, że w kawiarni w Sydney zginęły trzy osoby. Jedną z ofiar szturmu na kawiarnię w Sydney, w której przez kilkanaście godzin napastnik przetrzymywał zakładników, jest sam napastnik Man Haron Monis, uchodźca z Iranu i samozwańczy szejk. Rannych zostało kilka osób. W TVN24 Biznes i Świat trwa wydanie specjalne dot. wydarzeń w Sydney. Na portalu tvn24.pl relacjonujemy je minuta po minucie.

21:32

KONIEC RELACJI Z SYDNEY

20:30

Premier Australii Tony Abbott napisał na Twitterze, że jego modlitwy są z rodzinami zabitych zakładników.

20:28

- Australia zdała egzamin, ale uważam, że można to było zrobić lepiej - komentuje w TVN24 Biznes i Świat były negocjator policyjny Dariusz Loranty.

20:27

- W ciągu ostatnich 24 godzin to miasto zostało wstrząśnięte tragedią, której żaden z nas nie mógł sobie wyobrazić - powiedział premier stanu Nowej Południowej Walii Mike Baird.

20:23

20:23
19:55

Policja oświadczyła, że gdyby nie weszła do kawiarni, ofiar mogłoby być więcej. Funkcjonariusze dodali, że w środku nie znaleziono materiałów wybuchowych. Policjanci potwierdzają wcześniejsze doniesienia mediów, że szturm zaczął się, gdy w kawiarni padły strzały.

19:51

Według policji wzięcie zakładników w kawiarni było "izolowanym incydentem". Oznacza to, że nie był on częścią większej akcji czy spisku terrorystycznego.

19:50

Szef policji w Sydney podczas konferencji prasowej podał, że łącznie zakładników było 17. Ranny policjant jest w dobrym stanie.

19:48

Jak podaje policja, oprócz 50-letniego napastnika ofiary to 34-letni mężczyzna i 38-letnia kobieta. Do szpitala trafiły też trzy ranne kobiety-zakładniczki i policjant.

Oświadczenie policji w Sydney
19:44

Policja potwierdza, że w kawiarni zginęły trzy osoby, w tym napastnik.

19:16

Według informacji telewizji Channel 7 trzy osoby są poważnie ranne, w tym policjant. Dwie osoby zginęły. Policja potwierdza, że wśród ofiar jest napastnik.

18:36

Według mediów szturm policji nie był planowany. Jak podaje reporter radia 2EU, policjanci zareagowali na strzały dochodzące z kawiarni i wtedy weszli do akcji.

18:20

Australijskie media liczą zakładników, których przez kilkanaście godzin więził Man Haron Monis. Według niektórych dziennikarzy, było ich 21.

17:59

17:40

Według australijskich mediów jedną z dwóch zabitych osób jest zakładnik, a drugą terrorysta.

17:37

Strona internetowa napastnika przestała działać w niecałe dwie godziny po ujawnieniu jego tożsamości.

17:14

Nagranie z momentu, gdy policjanci ruszyli do szturmu.

16:56

Według relacji świadków szturm rozpoczął się chwilę po tym, jak z kawiarni wybiegła część zakładników. W reakcji policjanci z jednostki antyterrorystycznej wrzucili do środka szereg granatów hukowych i wtargnęli do kawiarni.

16:54

Według telewizji ABC dwie osoby zginęły, a trzy zostały poważnie ranne. Policja "nie może potwierdzić tej informacji" i podaje jedynie, że oblężenie zostało zakończone.

16:49

W Sydney dochodzi godzina trzecia nad ranem. Oblężenie kawiarni trwało 16 godzin.

16:47

Policja oficjalnie poinformowała, że "oblężenie zostało zakończone".

16:44

Według telewizji 7News dwie osoby zginęły podczas szturmu policji.

16:42

16:37

W okolicy kawiarni w centrum Sydney znów zapadła cisza. Policja nie podaje żadnych informacji na temat szturmu.

16:33

Według australijskich mediów szturmujący policjanci uwolnili dziewięcioro zakładników. Cztery osoby miały zostać ranne. Nie wiadomo nic o napastniku.

Do wnętrza kawiarni wysłano robota saperskiego.

16:27

Część zakładników wybiegła z wnętrza budynku o własnych siłach.

16:23

Do wnętrza kawiarni wbiegli ratownicy z noszami. Wynoszą na nich zakładników. Nie wiadomo, w jakim są oni stanie.

16:22

Policja rozpoczęła szturm - donoszą australijskie media. Według świadków było słychać strzały i co najmniej jeden wybuch.

15:59

Man Haron Monis ma 49 lat - powiedział telewizji ABC jego były prawnik. Dodał, że jego były klient najprawdopodobniej działa sam.

15:38

15:24

Jak podaje BBC, Man Haron Monis przebywa na wolności wypuszczony za kaucją przez sąd orzekaqjący w sprawie jego przestępstw.

15:12

Agencja Reutera również podaje, że według jej źródeł w policji napastnikiem jest Man Haron Monis - irański uchodźca skazany za napaść seksualną i znany z wysyłania nienawistnych listów rodzinom australijskich żołnierzy poległych na zagranicznych misjach.

15:10

15:08

Według australijskich mediów napastnikiem jest mężczyzna o imieniu Man Monis. To Irańczyk, który emigrował do Australii, rzekomo uciekając przed prześladowaniami religijnymi. Sam nazywa się też Szejkiem Haronem czy Mohammadem Hassanem Manteghi. Mężczyzna jest znany policji i australijskiej opinii publicznej. Zyskał niesławę wysyłając obraźliwe listy do rodzin żołnierzy zabitych na misjach zagranicznych. Toczy się przeciw niemu postępowanie w sprawie zabójstwa i napaści seksualnej. Przebywa na wolności za kaucją.

On sam uważa oskarżenia za "prześladowania polityczne" i porównuje się z założycielem Wikileaks Julianem Assange.

14:15
Eksperci o porywaczu: on chce być bohaterem; kompletnie nieprzygotowany; to efekt raportu CIAtvn24
13:46

W drugiej połowie września australijskie władze otrzymały doniesienia o apelach przywódców dżihadystów nawołujących bojowników do przeprowadzenia serii morderstw w Australii. IS planowało zamordować nieokreśloną liczbę osób w miejscach publicznych, ścinając im głowy.

W kraju doszło po tym do operacji antyterrorystycznej, w wyniku której aresztowano kilkanaście osób. Pod koniec września w Melbourne doszło do podobnej akcji, w ramach której zatrzymano jedną osobę pod zarzutem finansowania działalności terrorystycznej.

13:46

Pod koniec sierpnia br. szefowa dyplomacji Australii Julie Bishop ogłosiła, że największym zagrożeniem dla kraju jest terroryzm. Przemawiając w parlamencie, zapewniła, że rząd podejmie wszystkie konieczne wysiłki, aby "Australijczycy byli bezpieczni". Jednocześnie ogłoszono, że rząd przeznaczy ok. 60 mln USD na walkę z ekstremizmem i radykalizacją postaw u młodych obywateli.

13:09

Australia w ostatnich miesiącach nasiliła działania wymierzone w radykalnych muzułmanów, którzy na miejscu tworzą komórki organizacyjne i prowadzą rekrutacje bojowników do walki w Iraku i Syrii. W odpowiedzi dżihadyści zapowiedzieli odwet i akty terroru.

13:07
12:41

Strefa zamknięta w pobliżu kawiarni:

12:38

Dr Katarzyna Górak-Sosnowska, komentatorka bieżących wydarzeń dotyczących Bliskiego Wschodu oraz islamu, nie ma wątpliwości, że tekst na fladze w oknie restauracji to szahada, czyli muzułmańskie wyznanie wiary.

12:28
12:25

W pobliżu kawiarni czekają karetki, które w razie potrzeby będą mogły pomóc poszkodowanym.

11:37

Reporterka ABC News, Lucy Carter poinformowała na Twitterze, że jej stacja wie, kim jest napastnik z Sydney, ale na prośbę policji nie będzie dzielić się tą informacją.

11:35

W Australii ponad 40 organizacji muzułmańskich potępiło wzięcie zakładników w kawiarni. W wystosowanym w poniedziałek oświadczeniu organizacje te nazwały działanie porywacza "nikczemnym czynem".

11:34
11:31

Jedna z zakładniczek znajdująca się w kawiarni:

11:24

Chris Reason, reporter stacji 7News, który widzi kawiarnię, poinformował, że światła w środku zostały zgaszone.

11:23

W Australii jest już po godz. 21. Policja informowała wcześniej, że negocjacje z napastnikiem mogą potrwać nawet do jutra.

11:06

Opustoszałe okolice opery w Sydney, która została ewakuowana po tym, jak zamachowiec wziął zakładników w kawiarni w centrum miasta.

10:56

Telewizja ABC News Australia poinformowała, że zamachowiec jest znany australijskiej policji. Podano, że jedna z lokalnych stacji telewizyjnych otrzymała wideo z wnętrza kawiarni, ale podjęła decyzję o jego niepublikowaniu.

10:47

Negocjacje z mężczyzną trwają już ponad 10 godzin. Policja informuje, że nie zna jeszcze motywów działania napastnika.

10:38

10:25

09:47

Anonimowy mężczyzna powiedział telewizji Sky News, że stanął twarzą w twarz z napastnikiem z kawiarni. Jak mówił - zauważył najpierw kobietę, która próbowała dostać się do kawiarni, mimo że była zamknięta. - Przyglądałem się tej kobiecie i zastanawiałem się, dlaczego nie pójdzie do innego lokalu na kawę, skoro tamten był zamknięty - mówił.

Po chwili zauważył w środku mężczyznę, który z torby wyciągnął pistolet i próbował przegonić kobietę. - Ona zbiegła ze schodów, krzycząc: "Pistolet, pistolet, pistolet w niebieskiej torbie" - relacjonował świadek. Z jego relacji wynika, że napastnik to "całkiem wysoki mężczyzna, po czterdziestce". - Miał białą koszulę z długimi rękawami i czarną kamizelkę. Był spokojny - mówił.

09:45

09:26

Australijska policja monitoruje m.in. media społecznościowe. Apeluje też do mieszkańców Sydney, by przekazywali jej wszelkie informacje mogące mieć związek z napastnikiem.

09:18

Cały czas w ścisłym centrum miasta obowiązuje stan alarmowy.

09:10
Polka mieszkająca w Sydney: zapanowała panikatvn24
09:08

Przedstawicielka australijskiej policji Catherine Burn poinformowała, że negocjacje z napastnikiem są prowadzone bardzo "delikatne" i mogą potrwać nawet do jutra.

08:45

Australijska policja zapewnia, że ma najlepszych negocjatorów na świecie. - Pracujemy metodycznie, aby upewnić się, że nikt nie zostanie ranny - podaje.

08:43

Na zdjęciu dziennikarze, którzy relacjonują wydarzenia z Sydney:

08:42
Jak mogą wyglądać negocjacje z terrorystą? tvn24
08:39

- To głęboko szokujące, że niewinni ludzie zostali zakładnikiem - oświadczył premier Australii Tony Abbott.

08:35

Kiedy policjanci negocjują z napastnikiem, nie brakuje też osób, które robią sobie selfie w pobliżu miejsca zdarzenia.

08:33

08:32

Telewizja Sky News podaje, że z kawiarni udało się uciec szóstej osobie.

08:21

08:16

Telewizja Sky News informuje, że napastnik żąda rozmowy z australijskim premierem. Chce też, by dostarczono mu flagę Państwa Islamskiego.

08:09

Jedna z zakładniczek, która uciekła z lokalu, to pracownica kawiarni. Ma na sobie firmowy fartuch:

08:05

To tutaj napastnik przetrzymuje zakładników:

07:59

Matka jednego z zakładników poinformowała australijskie media, że otrzymała SMS-a od syna, który znajduje się w kawiarni. - Moje serce się zatrzymało. Zapytałam, co się dzieje i czy z nim wszystko OK. Ostatnia wiadomość, jaką otrzymałam brzmiała: "Ze mną wszystko w porządku, nie mogę rozmawiać" - relacjonowała kobieta lokalnemu radiu.

07:57

07:56

Przerażona pracownica kawiarni wybiega z lokalu. Jak dotąd kawiarnię udało się opuścić pięciu zakładnikom.

07:50

Napastnik ustawił zakładników przed oknami lokalu. Wszyscy mieli podniesione ręce, oparte o szybę kawiarni.

07:48

Australijska policja podkreśla, że priorytetem jest dla niej bezpieczeństwo zakładników:

07:47

W TVN24 Biznes i Świat trwa wydanie specjalne dot. wydarzeń w Australii

07:46

Premier Australii Tony Abbott zwołał posiedzenia komitetu bezpieczeństwa narodowego w związku z wydarzeniami w Sydney.

07:45

Policjanci rozmawiają z mężczyznami, którzy uciekli z kawiarni. Chcą się dowiedzieć, co dzieje się w środku i jakie zamiary może mieć napastnik.

07:42

Jak dotąd kawiarnię udało się opuścić pięciu zakładnikom. Najpierw telewizja australijska, która relacjonuje wydarzenia na żywo, pokazała, jak z budynku wybiegło trzech mężczyzn. Następnie kawiarnię opuściły dwie kobiety, prawdopodobnie pracownice lokalu - miały na sobie fartuchy z firmowym logo. Nie jest jednak jasne, czy zakładnicy, uciekli sami, czy też są wypuszczani przez sprawcę.

07:41

Napastnik jest uzbrojony w maczetę i pistolet, ma też coś, co przypomina ładunek wybuchowy - mówi Andrzej Lubieniecki z Polskiego Radia Sydneytvn24
07:25

Szef policji stanu Nowa Południowa Walia, Andrew Scipione zapewnił na konferencji prasowej, że policja będzie robiła wszystko, by uwolnić zakładników bez użycia siły.

07:25

Policja odmówiła wyjaśnień na temat żądań sprawcy. Wiadomo, że ma pistolet, maczetę i ładunek wybuchowy.

07:24
Polska dziennikarka z Sydney: Nie wiadomo, kto jest sprawcą ataku na kawiarnię w centrum miastatvn24
07:18

Jak podała telewizja Sky News, negocjatorom udało się nawiązać kontakt z uzbrojonym napastnikiem i nadal go utrzymują.

Mężczyzna wszedł do kawiarni ok. godz. 9.30 czasu lokalnego.

Na nagraniach pokazywanych przez media było widać brodatego mężczyznę w średnim wieku, w tradycyjnym arabskim nakryciu głowy i z czarnym plecakiem. Ustawił on zakładników pod oknami lokalu. Wszyscy mieli podniesione ręce, oparte o szybę kawiarni.

W oknie kawiarni dostrzeżono czarną flagę z napisem po arabsku: "Nie ma boga prócz Allaha, a Muhammad jest jego prorokiem" - podobną do tej, jaką posługuje się Państwo Islamskie. Flagę trzymały dwie zakładniczki.

Oddziały policji, w tym jednostek specjalnych, zamknęły całą okolicę i otoczyły Lindt Chocolat Cafe, znajdującą się przy Martin Place w biznesowej dzielnicy miasta. Z pobliskich budynków ewakuowano pracowników.

Policja ewakuowała także budynek opery w Sydney po znalezieniu tam podejrzanego pakunku. Ewakuowano także konsulat USA znajdujący się w pobliżu kawiarni. Personel placówki zaapelował do Amerykanów przebywających w mieście o zachowanie czujności i "podjęcie stosownych działań w celu zwiększenia bezpieczeństwa osobistego."

Autor: ToL,MAC,asz,db//rzw / Źródło: PAP, Reuters, CNN Newsource/x-news