Świat

Rośnie bilans ofiar strzelaniny w Teksasie. 20 osób zabitych, 26 rannych

Świat

Aktualizacja:
Rośnie bilans strzelaniny w Teksasie. 20 osób zabitych, kilkadziesiąt rannych
Rośnie bilans strzelaniny w Teksasie. 20 osób zabitych, kilkadziesiąt rannychtvn24
wideo 2/4

W sobotę w mieście El Paso w amerykańskim stanie Teksas doszło do strzelaniny. Jak informują lokalne władze, 20 osób zginęło, a 26 zostało rannych. Policja zatrzymała już napastnika. To 21-letni Patrick Crusius, mieszkaniec Teksasu. "Nasze serdeczne myśli i modlitwy ślemy wraz z Melanią do wielkiego ludu Teksasu" - napisał na Twitterze prezydent Donald Trump.

Strzały padły w jednym z supermarketów sieci Walmart w okolicy centrum handlowego Cielo Vista w El Paso.

Według najnowszego bilansu, który podają służby, zginęło 20 osób, a 26 zostało rannych. Może on jednak wzrosnąć, ponieważ kilka osób jest w stanie krytycznym. Wśród ofiar jest troje Meksykanów.

Ranni są w przedziale wiekowym od 2 do 80 lat.

Napastnik zatrzymany

Policja przekazała, że sprawca strzelaniny został zatrzymany. To 21-letni Patrick Crusius. - Oddał się w ręce policji bez żadnego strzału, żaden z funkcjonariuszy nie jest ranny - poinformował rzecznik policji w El Paso, sierżant Robert Gomez.

Rzecznik powiedział też, że na obecnym etapie wykluczono możliwość współdziałania kilku sprawców.

W dochodzenie w sprawie strzelaniny jest też zaangażowane Federalne Biuro Śledcze, które koncentruje się na zbadaniu, czy nie doszło do przestępstwa na tle nienawiści etnicznej i rasowej.

Służby: sprawca przed atakiem opublikował manifest

Poinformowano także, że przed atakiem Crusius opublikował w internecie manifest, w którym stwierdza, że w Teksasie jest zbyt dużo latynoskich emigrantów.

Podczas konferencji prasowej przedstawiciele służb tłumaczyli, że tekst, który pozostawił napastnik, jest pełen mowy nienawiści, nawołujący do przemocy, rasistowski, przekonujący o wyższości białych i obfitujący w pogróżki wobec różnych mniejszości w USA, w tym wobec imigrantów.

Tuż przy granicy z Meksykiem

Miasto El Paso położone jest na zachodzie stanu Teksas, przy granicy z Meksykiem. Supermarket, w którym padły strzały, znajduje się przy autostradzie międzystanowej, we wschodniej części miasta. Często robią w nim zakupy imigranci.

Policja za pośrednictwem mediów zaapelowała, by Amerykanie zgłaszali wszelkie przejawy mowy nienawiści i pogróżki wobec mniejszości organom takim, jak prokuratura czy policja.

"Niech Bóg będzie z wami!"

- To była masakra - powiedziała stacji CNN Veronica Escobar, która jest przedstawicielką tego regionu w Kongresie. Dodała też, że "liczba ofiar jest szokująca".

Biały Dom przekazał, że prezydent Donald Trump został poinformowany o zdarzeniu oraz rozmawiał o nim z prokuratorem generalnym Williamem Barrem i gubernatorem Teksasu Gregiem Abbottem.

Następnie Trump na Twitterze odniósł się do dramatu w centrum handlowym.

"Nasze serdeczne myśli i modlitwy ślemy wraz z Melanią do wielkiego ludu Teksasu" - napisał.

Prezydent ocenił, że "strzelanina w El Paso była nie tylko wydarzeniem tragicznym, ale była też aktem tchórzostwa".

"Wiem, że wraz ze mną wielu w tym Kraju potępia ten przepełniony nienawiścią czyn. Nie ma żadnego argumentu czy wymówki, która usprawiedliwiałaby kiedykolwiek zabijanie niewinnych ludzi" - napisał Trump.

Strzały padły w supermarkecie w sąsiedztwie centrum handlowego Cielo Vista w El Paso

Autor: kris/tr / Źródło: PAP, CNN