|

Śmierć na wynos. Dzieci od brudnej roboty

Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Model działania przypomina aplikację do zamawiania jedzenia: jedziesz, odbierasz, dostarczasz. Tyle że zamiast pizzy - strzał. Zlecenie przychodzi przez komunikator, broń czeka w umówionym miejscu. Niektórzy rekruci mają zaledwie 11 lat. Artykuł dostępny w subskrypcji

Pod ścianą bloku stoi postać w czarnej puchowej kurtce. Kaptur naciągnięty na głowę, twarz zasłonięta kominiarką, widać tylko szparę oczu. Na rękach czarne rękawiczki. W opuszczonej dłoni srebrny pistolet, Colt 1911.

Pozostało 96% artykułu
Czytaj także: