Świat

Szef NATO mówi o rosyjskiej presji na Ukrainę

Świat

nato.intAnders Fogh Rasmussen z reguły mówi wprost

Sekretarz generalny NATO Anders Fogh Rasmussen skrytykował Rosję za wywieranie na Kijów presji, by nie podpisywać umowy stowarzyszeniowej z Unią Europejską. Szef Paktu Północnoatlantyckiego powiedział też, że ukraińscy liderzy mogą zapewnić narodowi niepodległość tylko przez bliższe związanie się z UE i NATO.

- Umowa Ukrainy z Unią w ogromnym stopniu zwiększyłaby eurotlantyckie bezpieczeństwo i szczerze żałuję, że nie została podpisana. Wszyscy wiemy, jaki był tego powód. To presja, jaką Rosja wywiera na Kijów - powiedział Rasmussen w wywiadzie dla francuskiego dziennika "Le Figaro".

O niepodległość przy Rosji trudniej

Szef NATO potępił też używanie przemocy przez milicję i zwrócił się do ukraińskich przywódców, by zabezpieczyli niepodległość kraju poprzez nawiązanie bliższych więzi z Unią Europejską i NATO.

Rasmussen - choć mówił w wywiadzie też o tym, że współpraca sojuszu z Rosją na kilku polach układa się w ostatnich latach lepiej - wyraźnie skrytykował jej rolę w Europie Wschodniej.

- Są między nami realne różnice i wynikające z nich realne problemy. To oczywiste, że Rosja jest wrogo nastawiona do koncepcji rozszerzenia NATO na wschód - wyjaśnił.

Ukraina w kryzysie

Od dwóch miesięcy, czyli momentu zerwania rozmów o Umowie Stowarzyszeniowej z UE, na Ukrainie trwają protesty. Początkowo tylko w Kijowie, w styczniu rozlały się na cały kraj.

We wtorek do dymisji podał się premier Mykoła Azarow, a Rada Najwyższa Ukrainy przegłosowała zniesienie większości ustaw wymierzonych w opozycję, które obowiązywały od 16 stycznia. To pierwszy krok, który być może pozwoli ustabilizować sytuację w kraju, w którym w ostatnich tygodniach dochodziło do regularnych starć protestujących z milicją. W ich wyniku zginęło sześć osób, a setki zostało rannych.

Autor: adso\mtom / Źródło: Reuters

Źródło zdjęcia głównego: nato.int

Tagi:
Raporty: