Świat

Szef MSZ Izraela wzywa do "bezpardonowej wojny" przeciwko terroryzmowi

Świat


Po najnowszych zamachach w stolicy Danii, w których zginęły dwie osoby, w tym młody Żyd, a pięć osób zostało rannych, izraelski minister spraw zagranicznych Awigdor Lieberman wezwał do podjęcia "bezpardonowej wojny" przeciwko islamskiemu terroryzmowi.

- Seria ataków terrorystycznych w Kopenhadze potwierdza to, co od lat powtarzamy: ten terroryzm jest wymierzony w pierwszym rzędzie przeciwko Izraelowi i Żydom, ponieważ to oni są na pierwszej linii tej wojny - powiedział Lieberman, cytowany przez elektroniczne wydanie "Jedijot Achronot".

"Izrael frontem wojny"

- Izrael i Żydzi są frontem wojny, który terroryzm prowadzi przeciwko Zachodowi i wolnemu światu - dodał izraelski minister.

Zwracając się do wspólnoty międzynarodowej ostrzegł: - Wspólnota międzynarodowa nie powinna zadowalać się składaniem deklaracji i protestami przeciwko terroryzmowi, lecz pozbyć się politycznej poprawności i wydać prawdziwą wojnę bez wytchnienia islamskiemu terroryzmowi i jego korzeniom.

Strzały w Kopenhadze

W sobotę po południu i w nocy z soboty na niedzielę doszło do w Kopenhadze do dwóch strzelanin - przed kawiarnią, gdzie odbywało się spotkanie zorganizowane przez szwedzkiego autora karykatur proroka Mahometa, i w pobliżu synagogi.

Śledczy Joergen Skov powiedział, że we wstępnym dochodzeniu ustalono, że w strzelaniny zamieszany był zastrzelony mężczyzna i nic nie wskazuje na to, aby było więcej sprawców.

Przed kawiarnią w centrum Kopenhagi podczas spotkania pt. "Sztuka, bluźnierstwo i wolność wypowiedzi", zorganizowanego przez Larsa Vilksa, mężczyzna zaczął strzelać zabijając jednego cywila i raniąc trzech policjantów.

Vilksowi wielokrotnie grożono śmiercią za jego satyryczne rysunki z 2007 roku, przedstawiające psa z głową Mahometa.

Krew przed synagogą

Kolejna strzelanina miała miejsce w nocy z soboty na niedzielę w pobliżu synagogi. Według gminy żydowskiej postrzelony w głowę został jeden z jej członków ochraniający synagogę, w której trwały uroczystości religijne. Mężczyzna w wyniku odniesionych ran zmarł, a dwóch policjantów zostało rannych.

Mówiąc o strzelaninie przed kawiarnią premier Danii Helle Thorning-Schmidt użyła określenia "akt terrorystyczny". W rozmowie z dziennikarzami w pobliżu miejsca strzelaniny powiedziała, że w całym kraju ogłoszono stan wysokiego pogotowia.

Autor: asz/ja / Źródło: PAP