Szef MON o rozmowie z prezydentem USA. Zaangażowana była kancelaria prezydenta

Władysław Kosiniak-Kamysz
Kosiniak-Kamysz o stałej bazie USA w Polsce: otrzymałem informację od ambasadora Rose'a
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: PAP/Art Service
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Miałem sposobność porozmawiać chwilę z panem prezydentem Trumpem - powiedział w piątek minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz. Zdradził termin spotkania i dodał, że była w to zaangażowana kancelaria prezydenta. 

Podczas briefingu prasowego w Krakowie wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz został zapytany o wpis europosła PiS Adama Bielana, w którym przekazał, że pomógł on ministrowi obrony zorganizować spotkanie z kimś "dużo ważniejszym" niż sekretarz wojny Pete Hegseth. 

Szef MON: miałem sposobność porozmawiać z Trumpem

W odpowiedzi szef MON przypomniał o marcowej uroczystości w Waszyngtonie, w której brał udział. Wówczas prezydent Donald Trump wręczył pośmiertnie starszemu sierżantowi Michaelowi Ollisowi z US Army Medal Honoru. Żołnierz w 2013 roku w Afganistanie osłonił własnym ciałem polskiego oficera Karola Cierpicę. 

- Wtedy byliśmy w Białym Domu, ten medal wręczał prezydent Trumpem i później (…) tutaj też zaangażowanie kancelarii prezydenta, miałem sposobność porozmawiać chwilę z panem prezydentem Trumpem, za co bardzo serdecznie dziękuję - powiedział Kosiniak-Kamysz w piątek podczas briefingu prasowego w Krakowie.

W tle odwołana wizyta szefa MON w USA

Wpis Bielana był reakcją na wypowiedź wiceministra infrastruktury Stanisława Bukowca, który komentował w Polsacie zmianę terminu wizyty Kosiniaka-Kamysza w Pentagonie i spotkania z sekretarzem obrony Pete'em Hegsethem.

- Nie chcę wierzyć w to, że jest jakieś drugie dno tej całej sytuacji - powiedział Bukowiec. Jak dodał, zaczyna analizować wypowiedzi Adama Bielana o tym, że Donald Trump może zainteresować się sytuacją w Trybunale Konstytucyjnym, co zdaniem europosła PiS miałoby mieć przełożenie na kwestie stałej bazy USA w Polsce. - Wierzę w to, że jednak tutaj nie ma takich działań, bo gdyby takie były, to jest sprawa naprawdę skandaliczna - ocenił Bukowiec. 

"Nie odwołałem wicepremierowi @KosiniakKamysz żadnego spotkania tylko pomogłem spotkanie zorganizować. I to z politykiem duuużo ważniejszym niż sekretarz wojny Hegseth" - napisał Bielan na X. 

Według MON zmiana terminu wizyty Kosiniaka-Kamysza w Pentagonie "nastąpiła na pilną prośbę strony amerykańskiej" i trwa ustalanie nowego terminu.

Źródło: PAP, tvn24.pl
Czytaj także: