"Wyniki są imponujące, szczepionki działają spektakularnie". Dane o zaszczepionych ze Szkocji

TVN24 | Świat

Autor:
pp//rzw
Źródło:
PAP, BBC

Już jedna dawka szczepionki przeciwko COVID-19 w olbrzymim stopniu zmniejsza ryzyko hospitalizacji - do takich wniosków doszli badacze w Szkocji, obserwując efekty prowadzonych tam szczepień. - Wyniki są bardzo zachęcające i dają nam wielkie powody do optymizmu - podkreślił profesor Aziz Sheikh, kierujący badaniami nad osobami zaszczepionymi preparatami Pfizera i AstraZeneki.

Badacze ze szkockiej rządowej agencji Public Health Scotland oraz pięciu tamtejszych uniwersytetów porównali dane na temat liczby osób - które trafiły do szpitali z powodu COVID-19 mimo przyjęcia pierwszej dawki szczepionki - z liczbą niezaszczepionych, którzy wymagali hospitalizacji.

Okazało się, że szczepionka opracowana wspólnie przez firmy Pfizer i BioNTech zmniejsza po czterech tygodniach ryzyko hospitalizacji o 85 procent, a preparat stworzony przez naukowców z Uniwersytetu Oksfordzkiego i firmę AstraZeneca - o 94 procent. Ponadto stwierdzono, że w grupie osób powyżej 80 lat - które są najbardziej narażone na COVID-19 i na jego ciężki przebieg - liczba hospitalizacji spadła o 81 procent.

Szczepionki firmy AstraZenecaPAP/Andrzej Grygiel

"Wyniki są bardzo zachęcające i dają nam wielkie powody do optymizmu"

Do tych wniosków badacze doszli po przeanalizowaniu danych na temat 1,14 miliona szczepień, których dokonano w Szkocji między 8 grudnia a 15 lutego. Zastrzyk otrzymało 21 procent dorosłej populacji. Okazało się, że w tym czasie w sumie nieco ponad 8000 osób trafiło do szpitali ze zdiagnozowanym COVID-19, z czego zaledwie 58 z grupy zaszczepionych, po upływie czterech tygodni od podania im preparatu.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE NA TVN24 GO >>>

Główny kierujący badaniem, profesor Aziz Sheikh, ocenił, że wyniki okazały się "bardzo, bardzo" imponujące i że obie szczepionki działają "spektakularnie".

- Wyniki te są bardzo zachęcające i dają nam wielkie powody do optymizmu. Mamy teraz dowody z całego kraju na to, że szczepienie chroni przed hospitalizacjami z powodu COVID-19 - podkreślił prof. Sheikh.

To pierwsze w Wielkiej Brytanii dane na temat skuteczności szczepionek oparte nie na testach laboratoryjnych prowadzonych wśród ochotników, lecz na informacjach o faktycznie zaszczepionych osobach. Wkrótce powinny być opublikowane podobne statystyki dotyczące skuteczności szczepień w Anglii.

Wyższa skuteczność szczepionki AstraZeneca wynika z faktu, że badano efekt szczepień po czterech tygodniach, a w jej przypadku wydłużenie przerwy pomiędzy pierwszą a drugą dawką ją poprawia. Natomiast według Pfizer/BioNTech maksymalna skuteczność ich produktu jest osiągana, gdy przerwa między dawkami wynosi trzy tygodnie. Brytyjski rząd zdecydował o wydłużeniu odstępu między podawaniem pierwszej a drugiej dawki szczepionek, aby jak najszybciej podać ją jak największej liczbie osób pierwszą dawkę.

Bilans pandemii w Wielkiej Brytanii

Według najnowszych danych dziennika "New York Times" ponad 18,1 mln mieszkańców Wielkiej Brytanii otrzymało już pierwszą dawkę szczepionki przeciw COVID-19. Wedle wyliczeń średnio zaszczepiono już 27,4 na 100 osób.

W poniedziałek na COVID-19 zmarło w całej Wielkiej Brytanii 178 osób. Z powodu koronawirusa zmarło łącznie 120 757 osób.

W poniedziałek poinformowano także o 10 641 kolejnych przypadkach zakażenia koronawirusem. Dzień wcześniej potwierdzono 9834 infekcje. Łącznie na COVID-19 zachorowało 4 126 150 osób.

Autor:pp//rzw

Źródło: PAP, BBC

Źródło zdjęcia głównego: PAP/EPA/NEIL HALL

Tagi:
Raporty: