Armia Asada nie przerywa ofensywy. Kolejne ofiary walk w ostatnim bastionie rebeliantów

Świat


W trakcie wtorkowych walk na obrzeżach miasta Al-Habit zginęło 29 żołnierzy syryjskiej armii, 30 rebeliantów, a także sześciu cywilów - podało Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka. Miasto to armia prezydenta Baszira el-Asada zajęła w niedzielę. Wojska syryjskie przy wsparciu Rosjan prowadzą ofensywę w prowincji Idlib od kilku miesięcy.

Armia syryjska wierna prezydentowi Baszarowi el-Asadowi prowadzi ofensywę w muhahazach Idlib, Hama i Latakia od kwietnia. Jej celem jest zlikwidowanie ostatniej enklawy kontrolowanej przez rebeliantów i rozmaite oddziały dżihadystów.

W ocenie Syryjskiego Obserwatorium Praw Człowieka wojska rządowe kontynuują ofensywę głównie dzięki wsparciu rosyjskiego lotnictwa, które bombarduje prowincję Idlib na północnym zachodzie Syrii a także sąsiednie regiony. 10-tysięczne miasto Al-Habit to pierwszy ważniejszy ośrodek, jaki po kilku miesiącach walk udało się opanować syryjskiej armii - zaznacza AFP.

Od początku ofensywy zginęło ponad 816 cywilów, 1200 rebeliantów i około 1000 wojskowych syryjskich.

Ofensywa Asada na ostatni bastion rebeliantów

Większość prowincji Idlib oraz sąsiednich terenów w prowincji Aleppo i Hama kontroluje Hajat Tahrir asz-Szam (HTS), organizacja powiązana w przeszłości z Al-Kaidą. Ugrupowanie to wyrosło z Frontu Nusra kontrolowanego do 2016 r. przez Al-Kaidę.

Zarówno prowincja Idlib, jak i sąsiadująca z nim muhafaza Hama położone są w pobliżu granicy z Turcją. Stały się one sceną gwałtownych walk w związku z ofensywą ogłoszoną przez prezydenta Baszara el-Asada, który zapowiedział, że północno-zachodnia część Syrii musi być oczyszczona z wywodzących się z Wolnej Armii Syryjskiej rebeliantów i dżihadystów.

Setki tysięcy zabitych, miliony bez dachu nad głową

Trwająca od czerwca eskalacja walk w Idlibie to największe starcia od września 2018 roku, gdy Rosja i Turcja zawarły porozumienie o utworzeniu tam strefy zdemilitaryzowanej. Zdaniem Damaszku umowa ta nigdy nie była przestrzegana przez Turcję, która wspierała i nadal wspiera oddziały rebelianckie.

W rezultacie wojny w Syrii, która wybuchła w 2011 roku oraz w następstwie represji reżimu wobec prodemokratycznych pokojowych manifestantów, życie straciło ponad 370 tys. ludzi, a miliony zostały zmuszone do opuszczenia swoich domów.

Wojna domowa w SyriiPAP/DPA

Autor: ft//rzw / Źródło: PAP

Tagi:
Raporty: