Francuska kandydatka jak Wojciechowski. Bez zgody po pierwszym przesłuchaniu

TVN24

Aktualizacja:

Dodatkowe odpowiedzi francuskiej kandydatki na komisarza UE Sylvie Goulard nie przekonały przedstawicieli frakcji politycznych. Zdecydowali oni w środę w Brukseli, że musi ona jeszcze raz stawić się na wysłuchanie przed komisjami europarlamentu – podały źródła w Parlamencie Europejskim. Wcześniej przed komisją rolnictwa dwukrotnie stawiał się Janusz Wojciechowski, polski kandydat na unijnego komisarza do spraw rolnictwa.

Wystawiona przez prezydenta Francji Emmanuela Macrona Sylvie Goulard, podobnie jak polski kandydat Janusz Wojciechowski, nie dostała zgody po pierwszym przesłuchaniu w ubiegłym tygodniu.

Europosłowie byli niezadowoleni z jej odpowiedzi, szczególnie w sprawie domniemanego fikcyjnego zatrudniania asystentki, w czasie gdy Francuzka zasiadała w Parlamencie Europejskim.

Cień na kandydaturze

Goulard zwróciła do kasy europarlamentu ponad 40 tysięcy euro. Śledztwo w tej sprawie wszczęła w 2017 roku francuska prokuratura, co spowodowało, że Francuzka po kilku tygodniach podała się do dymisji ze stanowiska ministra obrony.

Teraz eurodeputowani pytają, jak może ona wytłumaczyć fakt, że przez dochodzenie podała się do dymisji z funkcji rządowej w swoim kraju, a jednocześnie nie przeszkadza jej to w ubieganiu się o stanowisko unijnego komisarza, gdy sprawa jest dalej w toku. Poza francuskimi organami zajmuje się nią jeszcze Europejski Urząd Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF).

Cieniem na kandydaturze kładzie się też współpraca z amerykańskim think tankiem, gdzie Goulard, pracując i równocześnie zasiadając w europarlamencie, zarabiała ponad 10 tysięcy euro miesięcznie.

Sylvie Goulard nie otrzymała poparcia w komisji Parlamentu Europejskiego
The European Commission

60 stron odpowiedzi

Kandydatka na komisarza przesłała eurodeputowanym prawie 60 stron odpowiedzi na pisemne, dodatkowe pytania. W środę rano – jak podały źródła z europarlamentu – koordynatorzy grup politycznych z komisji Parlamentu Europejskiego do spraw rynku wewnętrznego oraz komisji PE do spraw przemysłu uznali, że nie są one wystarczające.

Dodatkowe wysłuchanie zaplanowano na czwartek na godz. 9.30.

Jedyną grupą polityczną, która bezwarunkowo wspiera Francuzkę, jest Odnowić Europę, gdzie zasiadają eurodeputowani z list Macrona. Najbardziej krytyczni są europosłowie Europejskiej Partii Ludowej, którzy sugerują, że teka przyznana Goulard i co za tym idzie wpływy Francji w KE są za duże. Kandydatka na komisarza ds. rynku wewnętrznego ma przejąć dyrekcje, nad którymi do tej pory miała władzę Polka Elżbieta Bieńkowska, plus dostać jedną nową dyrekcję, która ma się zajmować obronnością.

Socjaliści i Demokraci podzieleni

Podzieleni w tej sprawie są Socjaliści i Demokraci. Zieloni ocenili odpowiedzi przesłane przez Goulard jako lepsze niż te, których udzieliła na pierwszym przesłuchaniu.

- Odpowiedzi, które dostaliśmy wczoraj, to postęp w porównaniu do pierwszego wysłuchania, po którym byliśmy zawiedzeni, zarówno jeśli chodzi o merytoryczną stronę, jak i zagadnienia dotyczące osoby kandydatki – podkreślił w środę koordynator Zielonych w komisji przemysłu Ville Niinistoe. Dodał jednak, że rozmiar teki przyszłej komisarz, a co za tym idzie jej zdolność do działania, pozostawiają wątpliwości.

Do uzyskania pozytywnej rekomendacji potrzeba poparcia koordynatorów reprezentujących dwie trzecie eurodeputowanych zasiadających w odpowiednich komisjach. Po półtoragodzinnym dodatkowym przesłuchaniu w czwartek ponownie zbiorą się oni, żeby ocenić Goulard.

Nowa Komisja Europejska
PAP

Autor: tas / Źródło: PAP

Tagi:
Raporty: