Gościem Światowego Forum Ekonomicznego w szwajcarskim Davos był w piątek Elon Musk. Właściciel platformy X i najbogatszy człowiek świata był uczestnikiem jednego z paneli. I choć dyskusja dotyczyła wielu tematów - technologii, kosmosu i geopolityki - zaczął ją od skomentowania czwartkowego wydarzenia Forum - podpisania przez 20 krajów deklaracji utworzonej przez Donalda Trumpa Rady Pokoju.
Musk, który hojnie wspierał kampanię Trumpa i na początku jego drugiej kadencji stanął na czele Departamentu Wydajności Państwa (Department of Government Efficiency, w skrócie DOGE), zażartował z nowego ciała utworzonego przez prezydenta USA.
Elon Musk komentuje utworzenie Rady Pokoju
- Słyszałem o utworzeniu szczytu pokojowego - mówił Elon Musk wyraźnie nawiązując do Rady Pokoju. - I pomyślałem, czy chodzi o "kawałek"? - przeliterował angielskie słowo "p-i-e-c-e" (część, kawałek), brzmiące w tym języku podobnie do słowa "peace" (pokój). - Wiecie, mały kawałek Grenlandii, mały kawałek Wenezueli - śmiał się głośno właściciel X i Tesli. I zaraz dodał. - Wszystkim, czego chcemy, jest pokój.
W czwartek, podczas Światowego Forum Ekonomicznego w szwajcarskim Davos, podpisano deklarację ustanawiającą Radę Pokoju. - Karta Rady Pokoju nabrała mocy, a Rada Pokoju jest oficjalną organizacją międzynarodową - oświadczyła rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt. Dokument, poza USA, podpisały Azerbejdżan, Armenia, Węgry, Kosowo, Turcja, Bułgaria, Argentyna, Paragwaj, Arabia Saudyjska, Jordania, Katar, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Bahrajn, Kazachstan, Uzbekistan, Pakistan, Mongolia, Indonezja i Maroko. - Będziemy mogli robić, co tylko będziemy chcieć i będziemy to robić w powiązaniu z ONZ - przekonywał Trump.
Choć Polski nie było wśród sygnatariuszy nowej Rady, amerykański przywódca wspomniał ze sceny o prezydencie Karolu Nawrockim, który brał w czwartek udział w inauguracji. - Fantastyczny człowiek, wygrał bardzo ważne wybory. Jestem z niego bardzo dumny - mówił.
Jak przypomina, komentując piątkowe wystąpienie Elona Muska w Davos, portal Euronews, relacje między biznesmenem i Donaldem Trumpem układają się w kratkę - od bliskiej współpracy na najwyższych szczeblach władzy po "publiczne obrzucanie się błotem". Zaangażowanie Muska w politykę amerykańską wywołało globalne protesty i bojkoty jego biznesów. Jednak już po kilku miesiącach doszło do konfliktu Muska z samym Trumpem.
Autorka/Autor: am
Źródło: Euronews, tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: PAP/EPA/GIAN EHRENZELLER