Świat

Świat już w Nowym Roku

Świat

Aktualizacja:

Cały świat hucznie przywitał Nowy Rok. Pierwsze fajerwerki wystrzeliły w poniedziałek o godzinie 11 czasu polskiego na wyspach Kiribati. Ostatnie - na wyspach Tutuila na Oceanie Spokojnym. W Europie Nowy Rok najwcześniej przywitali mieszkańcy Moskwy, londyńczycy zaś mogli cieszyć oczy pokazem fajerwerków za ponad milion funtów.

Godzina 0.00 wybiła w Moskwie dwie godziny wcześniej niż w Warszawie. Mieszkańcy rosyjskiej stolicy powitali Nowy Rok przy dźwiękach państwowego hymnu. Nad Kremlem rozbłysły sztuczne ognie, a wśród tłumnie zgromadzonych na Placu Czerwonym mieszkańców Moskwy zapanowała powszechna radość. Ludzie składali sobie życzenia i wznosili toasty.

Zanim wybiła północ, prezydent Rosji Władimir Putin wystąpił z orędziem do narodu.

O 23 czasu polskiego rok 2008 przywitali pierwsi członkowie Unii Europejskiej - w tym dwa kraje świętujące właśnie pierwszą rocznicę wstąpienia do Wspólnoty. To 1 stycznia 2007 roku Bułgarzy i Rumuni mieli okazję do podwójnego świętowania - wtedy z wybiciem północy przywitali nowy rok i uczcili pierwszą rocznicę wejścia do UE.

Sygnał do świętowania dał w Londynie Big BenTVN24

Londyn: gorąca atmosfera mimo padającego deszczu

W Londynie, mimo ulewnego deszczu i chłodu, 400-tysięczny tłum wyległ na ulice. Tradycyjnie pokazy sztucznych ogni odbywają się nad Tamizą, ale widać je z wielu innych miejsc brytyjskiej stolicy. W tym roku każda minuta pokazu kosztowała - bagatela - 100 tysięcy funtów...

Sygnał to świętowania dał niezawodny Big Ben - symbol Londynu i jeden bez wątpienia najsławniejszy zegar świata. Wtedy odpalone zostały fajerwerki, w powietrze wystrzeliłly korki od szampana, a turyści z całego świata zaczęli sobie składać życzenia na Trafalgar Square.

Widowisko światła, dźwięku i pirotechniki oglądało około 350 tys. osób, a kilka milionów Brytyjczyków śledziło je na ekranach telewizorów. Pokaz przygotowywano wiele tygodni z wojskową precyzją, montując sprzęt w nocy, by za dnia nie zwracać uwagi. Przeciągnięto blisko 11 km kabli na całej długości z dzielnicy Waterloo do Westminster Bridge położonego w pobliżu parlamentu.

Na wprost London Eye zainstalowano trzy barki służące jako wyrzutnie ogni sztucznych. Pokaz zaprojektował francuski technik Christophe Berthonneau, nazywany "imperatorem pirotechniki", który w 2004 r. zaprojektował otwarcie i zamknięcie olimpiady w Atenach.

Kilkunastominutowy pokaz fajerwerków w Rio de Janeriro oglądało prawie milion osób (Reuters)Reuters

Niemcy: berlińczycy przed Bramą

W stolicy naszych zachodnich sąsiadów najwięcej osób witało nowy rok pod Bramą Brandenburską. Prawie milion osób, w tym bardzo wielu turystów, cieszyło wzrok pięknymi pokazami ogni sztucznych.

Równie efektowne były sylwestrowe zabawy w innych niemieckich miastach, między innymi w Monachium i Frankfurcie nad Menem.

Francja: tłumy na Champs Elysees

Najgorętszym i najbardziej zatłoczonym miejscem Francji okazały się bez wątpienia paryskie Pola Elizejskie. Turyści z całego świata i mieszkańcy stołecznej metropolii witali nowy rok pod Łukiem Triumfalnym.

Wielu paryżan zebrało się także pod Wieżą Eiffla, jeszcze inni przesiadywali w barach, restauracjach i spędzali czas na dyskotekach. Te ostatnie upodobała sobie głównie francuska młodzież. Nie zabrakło też specjalnych, noworocznych przedstawień teatralnych i koncertów.

Nowy Jork

Sześć godzin po Polakach Nowy Rok przywitali nowojorczycy. Spotkali się tradycyjnie na Times Square, gdzie odliczaniu sylwestrowemu towarzyszył "zjazd" świetlanej kuli. W uroczystości uczestniczył burmistrz miasta Michael Bloomberg.

Brazylia

Na plaży Copacabana w Rio de Janeiro w noc sylwestrową zebrało się prawie milion osób. O północy

Czytaj także o powitaniu Nowego Roku w krajach Dalekiego Wschodu.

Źródło: tvn24.pl, CNN