Świat

"Kryzys przekroczył najgorsze oczekiwania". Ścigają się z czasem, by zdążyć przed deszczem

Świat

W Sudanie Południowym brakuje jedzenia
Fundacja PCPMSudan Południowy pogrążony jest w chaosie od grudnia 2013 roku

– Kryzys przekroczył nasze najgorsze oczekiwania. Do prowadzonego przez nas Centrum Dożywiania w Gordhim musimy dokupić dodatkową żywność, która pomoże tysiącom Sudańczyków przeżyć najbliższe pięć miesięcy. Koszt zakupu podstawowych produktów to około 25 tysięcy dolarów – szacuje dr Wojciech Wilk, prezes Polskiego Centrum Pomocy Międzynarodowej (PCPM).

Fundacja PCPM musi zwiększyć dostawę jedzenia do placówki, by jej pracownicy mogli wyżywić nie tylko dzieci, ale i ich matki - alarmują jej pracownicy, pisząc, że kluczowy jest czas, bo zbliża się pora deszczowa.

Jeśli żywność nie dotrze do Centrum w ciągu dwóch tygodni, drogi prowadzące do Gordhim z innych miast czy sąsiadujących państw, gdzie można zakupić taką ilość żywności, staną się nieprzejezdne.

- Szacuje się, że brak pomocy humanitarnej dla Sudańczyków, w samej tylko północnej części Północnego Bahr El-Ghazal spowoduje śmierć nawet 25 tysięcy dzieci - uważa Wilk.

Oprócz problemu z niewystarczająca ilością żywności, najmłodsze państwo świata nękane jest wewnętrznymi konfliktami. W roku 2013 po nieudanym zamachu stanu w Sudanie wybuchła wojna domowa, która pochłonęła dziesiątki tysięcy ofiar. W następnym roku osiągnięto porozumienie pokojowe, jednak zbrodnie na tle etnicznym nie ustały.

 
Na zdj. po lewej stronie - dzisiejszy Sudan. Po prawej oddzielony już Sudan Południowy CC Wikipedia

Wojna i susze

Według raportu ONZ z maja, wojska sprzymierzone z rządem w Sudanie Południowym dopuściły się morderstw, gwałtów i czystek etnicznych w okolicy miasta Yei. W regionie tym zamordowano co najmniej 114 cywilów.

Dochodzenie ONZ dowodzi, że część z masakr nosi znamiona zbrodni wojennych oraz zbrodni przeciwko ludzkości. Wewnętrzne niepokoje powodują również zwiększony ruch migracyjny oraz brak żywności. W lutym ONZ ogłosiło klęskę głodu na terytorium Sudanu Południowego. ONZ biło wówczas na alarm, że milion osób może umrzeć z głodu, a 100 tys. osób zmagało się z brakiem pożywienia.

Autor: arw\mtom / Źródło: tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: Fundacja PCPM

Raporty:
Pozostałe wiadomości