"Spiegel": Putin chciał podkopać pozycję Merkel. Kreml: to nieprawda

kremlin.ruWładimir Putin - izolowany na międzynarodwej arenie - szuka spojuszników wszędzie, gdzie tylko może

Władimir Putin zwracał się w minionych miesiącach kilkakrotnie do byłego kanclerza Niemiec Helmuta Kohla z prośbą o publiczne poparcie Rosji w sporze z Ukrainą - podał w sobotę niemiecki tygodnik "Der Spiegel". CDU nadal liczy się z opinią Kohla. Doniesienia "Spiegla" zdementował Dmitrij Pieskow. - To nieprawda - powiedział rzecznik rosyjskiego prezydenta.

Krytykowany przez Zachód Putin chciał w ten sposób skłonić byłego kanclerza, cieszącego się nadal w swej partii CDU autorytetem w sprawach polityki zagranicznej, do wypowiedzi "przyjaznej wobec Moskwy" - czytamy w najnowszym wydaniu "Spiegla".

Kohl nie zgadza się z polityką Merkel

Kohl opowiadał się w przeszłości wielokrotnie za utrzymaniem dialogu z Rosją. W swojej najnowszej, opublikowanej w listopadzie książce "Z troski o Europę" Kohl podkreślał, że włączenie Rosji ma kluczowe znaczenie dla stabilnej europejskiej struktury bezpieczeństwa.

Kohl kierował rządem RFN w latach 1982-1998. Jego dobre relacje z ówczesnym przywódcą ZSRR Michaiłem Gorbaczowem odegrały ważną rolę w procesie zjednoczenia Niemiec w latach 1989-1990. Były kanclerz krytykował publicznie politykę zagraniczną Angeli Merkel, zarzucając jej m.in. niewłaściwe podejście do mniejszych krajów UE, a także politykę wobec Rosji. Merkel opowiada się co prawda za utrzymaniem kanałów dialogu z Kremlem, ale ostro krytykuje aneksję Krymu i jest zwolenniczką utrzymania sankcji wobec Moskwy.

Biuro Kohla nie chciało ani potwierdzić informacji o listach od Putina, ani im zaprzeczyć. "Nie komentujemy tej sprawy" - odpowiedziano "Spieglowi".

O publikację w niemieckim tygodniku był także pytany rzecznik prezydenta Putina Dmitrij Pieskow. - To nieprawda - odpowiedział rosyjskim dziennikarzom.

"Kreml zaprzecza, że Putin rzekomo pisał do kanclerza Kohla w sprawie Ukrainy" - poinformowała rosyjska agencja RIA Nowosti.

"Na oddziale intensywnej terapii"

85-letni Helmut Kohl przeszedł na początku maja operację biodra, a następnie operację jelita. Na temat jego stanu zdrowia krążą sprzeczne informacje. Jego biuro twierdzi, że pacjent "stosownie do okoliczności ma się dobrze" i przygotowuje się do rehabilitacji. Media informowały natomiast, że Kohl znalazł się na oddziale intensywnej terapii. Źródła w otoczeniu byłego kanclerza mówiły o jego "poważnym stanie".

Od wypadku w 2008 roku Kohl porusza się na wózku inwalidzkim. Mówi z trudnością, co jest następstwem wylewu.

Autor: adso, tas / Źródło: PAP, RIA Nowosti

Źródło zdjęcia głównego: kremlin.ru

Tagi:
Raporty:
Pozostałe wiadomości