Norwegia wezwała Polskę do odwołania konsula

TVN24

Aktualizacja:
Sławomir Kowalski, polski konsul, musi opuścić NorwegięGoogle Earth Pro
wideo 2/2

Norweskie MSZ poinformowało, że podjęło decyzję o wydaleniu z Norwegii polskiego konsula Sławomira Kowalskiego. Jak zapowiedział polski wiceminister spraw zagranicznych, reakcja na wezwanie do odwołania konsula "będzie spokojna, ale też adekwatna".

Sławomir Kowalski, polski konsul, musi opuścić Norwegię
MSZ/twitter

- Możemy potwierdzić, że Ministerstwo Spraw Zagranicznych wezwało Polskę do odwołania tego konsula - powiedziała w poniedziałek agencji NTB rzeczniczka norweskiego MSZ Ane Haavardsdatter Lunde.

Według rzeczniczki norweskiego MSZ "przyczyną decyzji o wydaleniu jest niezgodna z rolą dyplomaty działalność konsula w kilku sprawach konsularnych, w tym jego niewłaściwe zachowanie wobec funkcjonariuszy publicznych". Polski dyplomata ma trzy tygodnie na opuszczenie Norwegii. - To wydarzenie nie wpłynie na nasze dobre stosunki z Polską i polskimi władzami - powiedział cytowany przez Polskie Radio rzecznik norweskiego MSZ Per Bardalen Wiggen.

Reakcja Polski

Dosprawy odniósł się na wtorkowej konferencji prasowej premier Mateusz Morawiecki. - Jest to prerogatywa państwa, które gości takiego konsula, w tym przypadku Norwegii - powiedział. Oświadczył, że "my oczywiście zawsze na całym świecie będziemy walczyli o los polskich obywateli, którzy są wszędzie rozsiani". - Takie jest zadanie polskich ambasadorów, takie jest zadanie polskich konsulów i od tego oczywiście na pewno nie odejdziemy - mówił premier.

Morawiecki o wydaleniu polskiego konsula z Norwegii: będziemy walczyli o los polskich obywateli
tvn24

"Jednoznacznie pozytywnie oceniamy działalność konsula Kowalskiego na rzecz obrony interesów polskich rodzin. Wezwanie do jego odwołania nie ma uzasadnienia. Reakcja na takie wezwanie będzie spokojna, ale też adekwatna i uwzględniająca powyższe okoliczności" - napisał z kolei na Twitterze polski wiceminister SZ Szymon Szynkowski vel Sęk.

Jego następca przygotowuje się do wyjazdu. Jest to dobra osoba, która zna język norweski i przejmie obowiązki Jacek Czaputowicz

Minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz powiedział w Brukseli, że Polska dobrze ocenia działalność konsula w Norwegii i chce, aby dokończył on swoją kadencję, która upływa z końcem czerwca.

Minister wyjaśnił, że rząd podjął wcześniej decyzję, że konsul pozostanie na stanowisku do końca kadencji, która upływa z końcem czerwca. - Potwierdziłem to w piśmie do konsula. Jest on tam już ponad 5 lat. Jego następca przygotowuje się do wyjazdu. Jest to dobra osoba, która zna język norweski i przejmie obowiązki– zaznaczył Czaputowicz. Dodał, że Polska ocenia pracę obecnego konsula dobrze i nie uważa, że Norwegia ma uzasadnione zarzuty wobec niego. Zaznaczył, że polski rząd nie ma formalnego stanowiska Norwegii w tej sprawie. Powiedział też, że Polska "raczej" nie jest skłonna zaakceptować wcześniejszego odwołania obecnego konsula.

W 2016 roku Kowalski - kierownik wydziału konsularnego w ambasadzie RP w Oslo - został "Konsulem Roku" w konkursie organizowanym przez polskie MSZ "za adekwatne działania i umiejętną współpracę ze stroną norweską w sprawach małoletnich obywateli polskich, znajdujących się pod opieką miejscowych służb socjalnych".

Autor: mtom / Źródło: PAP, TVN24