"Dżihadysta z Polski" nie żyje? Służby sprawdzają

Świat

Aktualizacja:
Fakty TVNPolacy w szeregach dżihadystów. Materiał "Faktów" TVN z 27.08.2016

Prokuratura Krajowa zleciła Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego zweryfikowanie informacji o śmierci Polaka podejrzanego o terroryzm. Portal SITE, monitorujący strony dżihadystyczne poinformował w środę wieczorem, że polski bojownik tak zwanego Państwa Islamskiego zginął w prowincji Aleppo. Informacja ta nie została potwierdzona przez inne źródła. W 2016 roku Międzynarodowe Centrum Antyterroryzmu szacowało, że w szeregach islamistów jest od 20 do 40 Polaków.

Jak poinformował w środę wieczorem portal SITE, bojownicy tzw. Państwa Islamskiego z prowincji Aleppo w cyklu "Poczet męczenników" opublikowali zdjęcie młodego, uśmiechniętego mężczyzny, wraz z informacją o jego śmierci. Przedstawiony został przybranym imieniem Abu Khattab al-Polandi, wskazującym na jego pochodzenie z Polski.

#ISIS' "Aleppo Province" published a photo of a deceased #Polish fighter "Abu Khattab al-Polandi" pic.twitter.com/zSyGfudp3D— SITE Intel Group (@siteintelgroup) 1 marca 2017

Na Twitterze pojawiły się także niepotwierdzone informacje, jakoby domniemany Polak miał zginąć, dokonując zamachu samobójczego.

Informacja o śmierci polskiego dżihadysty nie została na razie zweryfikowana, nieznana jest również prawdziwa tożsamość mężczyzny. Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych odmówiło komentarza w tej sprawie.

W mediach społecznościowych pojawiły się spostrzeżenia, że podobny jest on do 25-letniego Jakuba J., Polaka podejrzewanego za dołączenie do tzw. Państwa Islamskiego, za którym w 2016 roku międzynarodowy list gończy wydał Interpol. Na stronie Interpolu J.wciąż figuruje jako poszukiwany.

ABW weryfikuje informacje

Prokuratura Krajowa poinformowała w czwartek, że zleciła Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego zweryfikowanie informacji o śmierci Polaka podejrzanego o terroryzm.

W zamieszczonym na swojej stronie internetowej komunikacie przypomina, że Łódzki Wydział Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Łodzi prowadzi śledztwo m.in. przeciwko Jakubowi J. Mężczyzna jest podejrzany o udział w zorganizowanym związku o charakterze zbrojnym, mającym na celu popełnianie przestępstw o charakterze terrorystycznym oraz posiadanie bez wymaganego zezwolenia broni palnej. Jak napisano w komunikacie, zasadność zarzutów potwierdzają m.in. zeznania świadków i oględziny dokumentów. Prokuratura Krajowa informuje, że ze względu na ukrywanie się podejrzanego, prokurator wystąpił do sądu z wnioskiem o aresztowanie Jakuba J. W czerwcu ubiegłego roku sąd wniosek ten uwzględnił, a prokurator wydał list gończy i przesłał stosowną dokumentację do Komendy Głównej Straży Granicznej. Poszukiwania prowadzone w skali całego kraju nie doprowadziły do ujęcia Jakuba J. Z ostatnich informacji o miejscu pobytu podejrzanego wynikało, że może on przebywać we Francji. We wrześniu 2016 roku Sąd Okręgowy w Łodzi wydał wobec Jakuba J. Europejski Nakaz Aresztowania. "Nie zostały, jak dotąd, procesowo potwierdzone informacje o śmierci podejrzanego. W tym zakresie zlecono Delegaturze w Łodzi Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego zweryfikowanie tych informacji" - napisano w komunikacie.

Zarzut udziału w zbrojnym związku

Jakub J. nie jest jedynym podejrzanym w śledztwie, jakie prowadzi łódzki wydział Prokuratury Krajowej. Taki sam zarzut usłyszał też m.in. Dawid Ł. Jak informuje naczelnik wydziału prok. Beata Marczak, Ł. nadal przebywa w areszcie. Według śledczych Dawid Ł. miał m.in. brać udział w szkoleniach strzeleckich oraz - w ograniczonym zakresie - w działaniach bojowych. Według śledczych działania te miały być podejmowane na terenie Norwegii, Polski, jak i Turcji oraz Arabskiej Republiki Syryjskiej. Zarzut dotyczy okresu od stycznia 2014 r. do kwietnia 2015 r. Według prokuratury organizacja, w której działał Ł., nie jest związana z tzw. Państwem Islamskim. To innego rodzaju organizacja o charakterze terrorystycznym działająca na terenie Syrii. Prokuratura analizuje zgromadzony materiał, w ogromnej większości sporządzany w kilku językach. Wystąpiono do jednego z państw europejskich z wnioskiem o wykonanie czynności procesowych w drodze międzynarodowej pomocy prawnej. Dawid Ł. został zatrzymany jesienią 2015 r. na lotnisku w Warszawie. Śledztwo prowadzone jest przeciwko więcej niż jednej osobie. Według prokuratury gromadzony materiał dowodowy nie tylko pogłębił wiedzę w dotychczasowych wątkach sprawy i dostarczył istotnych danych oraz informacji, ale dał też podstawy do zwiększenia liczby podejrzanych i postawionych w sprawie zarzutów. Jak informuje prok. Marczak ze względu na dobro prowadzonego postępowania, na obecnym etapie sprawy, nie jest możliwe udzielenie bliższych informacji.

W kwietniu 2016 roku Międzynarodowe Centrum Antyterroryzmu (ICCT) opublikowało raport, w którym szacowano że od 20 do 40 Polaków wyjechało do Syrii i Iraku, by dołączyć do tzw. Państwa Islamskiego.

W 2015 roku portal tvn24.pl informował o pierwszym polskim zamachowcu-samobójcy, który wziął udział w ataku na jedną z irackich rafinerii.

Autor: mm,js/adso / Źródło: SITE Intelligence Group, tvn24.pl, PAP

Źródło zdjęcia głównego: twitter.com/siteintelgroup

Tagi:
Raporty: