Senatorka USA: mam nadzieję, że reszta Europy pójdzie w ślady Polski

Senatorka Lisa Murkowski
Mark Rutte zapowiada zwiększenie obecności NATO w rejonie Arktyki
Republikańska senatorka Lisa Murkowski podkreśliła w czwartek, że rejon Arktyki i Morza Bałtyckiego trzeba postrzegać jako połączony teatr działań NATO. W tym kontekście podkreśliła wkład Polski w dbanie o bezpieczeństwo Sojuszu.

Reprezentująca w amerykańskim senacie Alaskę Lisa Murkowski wystąpiła w czwartek na konferencji zorganizowanej przez ambasadę Szwecji w USA, Polski Instytut Spraw Międzynarodowych w Waszyngtonie i think tank CEPA.

Podczas przemówienia podkreśliła rolę Polski w dbanie o bezpieczeństwo w naszym rejonie. - Przywództwo Polski jest filarem Wschodniej Flanki. Ta stabilność pozwala nam na projekcję siły dalej na północ - oświadczyła republikańska senatorka.

Oceniła, że "Polska jest obecnie jednym z najskuteczniejszych i najważniejszych członków sojuszu NATO". Podkreśliła, że polskie "zaangażowanie w wydatki na obronność, przewyższające nawet najwyższe standardy, (…) oraz szybka modernizacja sił zbrojnych to wzór dla całego kontynentu". - I mam nadzieję, że reszta Europy pójdzie w ślady Polski - dodała.

Murkowski powiedziała, że USA "są dumne z tego, że dowodzą NATO-wską wzmocnioną, wysuniętą obecnością w Polsce", a służba amerykańskich żołnierzy obok żołnierzy polskich jest świadectwem "bardzo silnej i nierozerwalnej więzi".

"Wasze bezpieczeństwo jest naszym bezpieczeństwem"

W swoim wystąpieniu Murkowski odniosła się do amerykańskich żądań wobec Grenlandii. W tym kontekście podkreśliła, że bezpieczeństwo Arktyki nie powinno być w Europie bagatelizowane. Arktykę należy postrzegać "nie jako odrębny teatr działań", lecz jako północną flanką "zjednoczonej europejskiej architektury bezpieczeństwa, która rozciąga się od Bieguna Północnego po Morze Bałtyckie", mówiła Murkowski.

Senatorka Lisa Murkowski
Senatorka Lisa Murkowski
Źródło: PAP/EPA/Ida Marie Odgaard

- Może się wydawać, że Przesmyk Suwalski i Przesmyk GIUK (pomiędzy Grenlandią, Islandią i Wielką Brytanią) dzieli duża odległość, ale myślę, że z punktu widzenia współczesnej strategii są one nierozerwalnie połączone - podkreśliła. Przesmyk GIUK to dla rosyjskich okrętów podwodnych strategiczna "brama" na Atlantyk, pozwalająca na pominięcie kanału La Manche. Podczas II wojny światowej był wykorzystywany przez hitlerowskie U-Booty.

- Moi polscy przyjaciele, wiedzcie, że wasze bezpieczeństwo jest naszym bezpieczeństwem - powiedziała. Jak podkreśliła, "gwarantując bezpieczeństwo Arktyce, zabezpieczamy Północny Atlantyk. A zabezpieczając Północny Atlantyk, możemy zapewnić, że serce Europy pozostanie wolne, w całości i w stanie pokoju".

- Arktyka jest bramą do północnego Atlantyku i jeśli Arktyka stanie się przedmiotem sporu lub kontroli ze strony naszych przeciwników, bezpieczeństwo w regionie Bałtyku zostanie natychmiast zagrożone. Nie możemy zabezpieczyć Morza Bałtyckiego, jeśli stracimy z oczu to, co dzieje się za kołem podbiegunowym - ostrzegła Murkowski, podkreślając, że "zbyt długo traktowaliśmy Arktykę jako odległy, odizolowany obszar, zamrożoną strefę współpracy."

Zwróciła też uwagę, że Rosja przez ostatnią dekadę militaryzowała swoją Flotę Północną, ponownie otwierając bazy z czasów sowieckich na dalekiej północy. - I nie są to tylko działania obronne. Mają one na celu projekcję siły na północnym Atlantyku i zburzenie mostu między Ameryką Północną a Europą - oceniła senatorka.

Republikańska senatorka znana jest z krytyki grenlandzkich roszczeń prezydenta Donalda Trumpa. W połowie stycznia zainicjowała wizytę wspólnej delegacji demokratycznych i republikańskich senatorów w Kopenhadze. Wspólnie z demokratyczną senator Jeanne Shaheen zaproponowała też projekt ustawy mającej uniemożliwić wojskom USA okupację lub aneksję terytoriów NATO, w tym Grenlandii.

Czytaj także: