Świat

Sawczenko wróciła na Ukrainę. "Przepraszam matki, których dzieci nie powróciły z frontu"

Świat


- Nadija Sawczenko wróciła na Ukrainę - poinformował prezydent tego kraju Petro Poroszenko. Nawigatorka przyleciała z Rosji na pokładzie prezydenckiego samolotu. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow oświadczył, że prezydent Władimir Putin podpisał dekret w sprawie jej ułaskawienia. Wcześniej rosyjska agencja Interfax podała, że jeszcze dziś może dojść do wymiany skazanych żołnierzy rosyjskiego wywiadu GRU na ukraińską nawigatorkę.

- Odzwyczaiłam się od ludzi siedząc dwa lata w więzieniu i przepraszam, jeśli będę za ostra. Przepraszam matki, których dzieci nie powróciły z frontu, a ja żyję - powiedziała na lotnisku pod Kijowem Nadija Sawczenko. Jej przemówienie było emocjonalne. - Nie mogę przywrócić życia martwym, ale gotowa jestem jeszcze raz przejść drogę, którą przebyłam i zginąć na polu bitwy. Zrobię wszystko, by każdy człowiek, który znajduje się w niewoli, znalazł się na wolności – podkreśliła.

Na powrót nawigatorki czekali jej krewni (matka i siostra), a także deputowani parlamentu, w tym była premier Julia Tymoszenko. Z listy jej partii, Batkiwszczyny, nawigatorka została deputowaną Rady Najwyższej. Ukraińska agencja UNIAN informowała, że Poroszenko wysłał po nawigatorkę konwój prezydencki.

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow oświadczył, że prezydent Władimir Putin podpisał dekret w sprawie jej ułaskawienia.

Wcześniej agencja Reutera podała, że Nadija Sawczenko jest na pokładzie samolotu prezydenta Ukrainy Petra Poroszenki, wracającego z Rosji na Ukrainę. Z kolei agencja Interfax-Ukraina informowała, że na moskiewskim lotnisku Wnukowo wylądował samolot z żołnierzami rosyjskiego wywiadu wojskowego GRU, kapitanem Jewgienijem Jerofiejewem i sierżantem Aleksandrem Aleksandrowem, którzy mieli zostać wymienieni na ukraińską lotniczkę.

Rosyjski dziennik "Kommiersant" relacjonował, że ostateczne porozumienie w sprawie wymiany Sawczenko zapadło po poniedziałkowej rozmowie telefonicznej przywódców państw "czwórki normandzkiej": Ukrainy, Rosji, Francji i Niemiec.

Informacja w sprawie powrotu nawigatorki początkowo nie była potwierdzana oficjalnie. Dziennikarze w Kijowie nie byli w stanie skontaktować się z rzecznikiem Petra Poroszenki. Informacji nie potwierdzał także rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow.

Gotowy "zrobić wszystko"

Rosyjskie media relacjonowały o wniesieniu prośby do prezydenta Petra Poroszenki o ułaskawienie żołnierzy GRU, skazanych przez sąd ukraiński na 14 lat więzienia. O sprawie poinformował adwokat Aleksandrowa, Wałentin Rybin. Nie ujawnił, kto konkretnie zwrócił się do głowy państwa ukraińskiego. Nie zrobili tego zarówno żołnierze, jak i ich obrońcy, którzy utrzymują, że ich klienci są niewinni. Rosyjski portal RBK pisze, że z prośbą o zastosowanie prawa łaski mogli wystąpić m.in. krewni skazanych.

Wczoraj prezydent Poroszenko napisał na Facebooku: "Jestem gotowy zrobić wszystko, by Sawczenko odzyskała wolność".

Jerofiejew i Aleksandrow zostali oskarżeni o udział w wojnie przeciwko Ukrainie. Wyrok w ich sprawie zapadł 18 kwietnia. Uprawomocnił się 23 maja. Obrońcy wojskowych wcześniej zapowiedzieli, że nie złożą apelacji.

Z Togliatti nad Wołgą

Jerofiejew i Aleksandrow walczyli w Donbasie w szeregach prorosyjskich rebeliantów. Zostali zatrzymani w maju 2015 r. Prokuratura generalna w Kijowie oskarżyła ich o działalność terrorystyczną. Po ich zatrzymaniu Służba Bezpieczeństwa Ukrainy poinformowała, że służą w 3. brygadzie sił specjalnych wywiadu wojskowego z Togliatti nad Wołgą.

Władze Rosji dowodziły, że wojskowi nie byli w czynnej służbie. Jednocześnie zażądały ich uwolnienia.

Nawigatorka Nadija Sawczenko walczyła z rebeliantami w Donbasie w szeregach ukraińskiego batalionu ochotniczego Ajdar. W czerwcu 2014 r. trafiła do niewoli separatystów, którzy wywieźli ją do Rosji. Tamtejszy sąd oskarżył ją o współudział w śmierci dwóch dziennikarzy telewizji Rossija, którzy zginęli w strefie walk w obwodzie ługańskim.

Władze w Kijowie twierdzą, że zarzuty pod jej adresem są bezpodstawne. Wspólnota międzynarodowa wielokrotnie apelowała do Kremla o jej uwolnienie.

Nagranie ze schwytania Nadiji Sawczenko w czasie walk w obwodzie ługańskim
Nagranie ze schwytania Nadiji Sawczenko w czasie walk w obwodzie ługańskimopenrussia.org

Autor: tas/ja,mtom / Źródło: TASS, Kommiersant, UNIAN, Interfax, Ukraińska Prawda

Raporty: