USA wystrzeliły w kosmos tajną przesyłkę. Z orbity może obserwować całą Rosję

Świat

ULARakieta Atlas V najprawdopodobniej wyniosła na orbitę satelitę szpiegowskiego Waszyngtonu

Z bazy wojskowej Vandenberg w Kalifornii wystartowała w sobotę nad ranem najpotężniejsza w historii programu Atlas rakieta Atlas V z tajnym ładunkiem przeznaczonym dla wywiadu USA. Rakieta wyniosła już na orbitę przesyłkę, którą najprawdopodobniej jest bardzo duży satelita szpiegowski.

Rakieta zasilana czterema potężnymi silnikami miała planowo wystartować w czwartek, ale fatalna pogoda na Zachodnim Wybrzeżu USA wymusiła przesunięcie misji.

Satelita będzie śledził Rosjan?

Atlas V wyruszył na orbitę z bazy Vandenberg w piątek o godz. 19.19 czasu miejscowego (w sobotę o 3.19 czasu polskiego).

Misja, o której nie wiadomo właściwie nic, została zlecona spółce United Launch Alliance - największej tego typu firmie amerykańskiej zajmującej się wynoszeniem ładunków w przestrzeń kosmiczną. Narodowe Biuro Rozpoznania (National Reconnaissance Office), będące właścicielem "przesyłki" znajdującej się na szczycie rakiety Atlas V, korzystało już wielokrotnie z usług ULA, w ub. latach wysyłając na orbitę właśnie satelity szpiegowskie.

Narodowe Biuro Rozpoznania jest jedną z 17 amerykańskich agencji wywiadowczych. Jego zadaniem jest kontrola przestrzeni kosmicznej w imieniu rządu Stanów Zjednoczonych.

Choć informacji o wystrzeleniu na orbitę nowego satelity szpiegowskiego nikt w Waszyngtonie z pewnością nie potwierdzi, jeden szczególny fakt skłania do uznania takiej ewentualności za wysoce prawdopodobną. Wiadomo, że "przesyłkę" rakieta Atlas V już dostarczyła do miejsca przeznaczenia. To tzw. orbita Mołnia - od nazwy pierwszego radzieckiego satelity szpiegowskiego, który poruszał się po tej elipsie wokół Ziemi w latach 60.

Orbita ta jest przeznaczona do obserwacji półkuli północnej, a satelita, który się nią porusza "wznosi się" chwilami na odległość 40 tys. km nad Ziemię. Dzięki temu jego rejestratory widzą jak na dłoni całą przestrzeń wokół Bieguna Północnego, ale mogą też "zaglądać" do każdego punktu Rosji, śledzić przeloty samolotów i kontrolować granice w Arktyce, również na północnych krańcach USA, Kanady i Skandynawii.

Start rakiety Atlas V ULA
Przesyłka Narodowego Biura Rozpoznania wysłana na orbitę to najprawdopodobniej wysoce zaawansowany satelita szpiegowskiULA

Autor: adso/kka/kwoj / Źródło: tvn24.pl, Reuters

Źródło zdjęcia głównego: ULA