Sam wybrał helikopter, którym uciekł z więzienia

Świat

Aktualizacja:

Rosyjskie media opublikowały nagranie spektakularnej ucieczki więźnia helikopterem z kolonii karnej o zaostrzonym reżimie. Scenę zarejestrowała jedna z kamer monitoringu kolonii. Skazany za trzykrotne zabójstwo mężczyzna wpadł już po kilku godzinach - co także można zobaczyć na wideo. Jego wspólnicy zostali zatrzymani dzień później.

Do filmowych scen w kolonii karnej nr 17 w Szeksnie w obwodzie wołogdzkim (północna Rosja) doszło w czwartek. Spektakularna ucieczka zakończyła się już po paru godzinach - dla więźnia. Po kilkunastu godzinach wpadli też jego wspólnicy. Rosyjska prasa ujawnia kolejne szczegóły tych wydarzeń.

Porwali helikopter

Śledczy ustalili, że Aleksiej Szestakow - skazany na 24 lata więzienia za potrójne zabójstwo (odsiedział 10 lat) - dysponował "budżetem" rzędu milionów rubli, które gotów był zapłacić za pomoc w ucieczce. Kiedy znalazł wspólników - 35-letnią Tatianę Bażaninę i 36-letniego Aleksandra Rusakowa - sam ustalił scenariusz ucieczki.

Sam wybrał środek transportu. Początkowo kazał wynająć helikopter Mi-8, ale potem uznał, że maszyna jest za duża, i zdecydował się na Mi-2.

"Powietrzna taksówka"

Wcześnie rano w czwartek wspólnicy Szestakowa sterroryzowali pilota wynajętego od prywatnej firmy śmigłowca, nakazując mu, by krążył nad więzieniem. Gdy maszyna znalazła się nad budynkiem, opuszczono z niej drabinkę, po której wspiął się czekający na dachu kryminalista.

Ucieczka udała się mimo wielu strzałów ostrzegawczych oddawanych przez strażników. Po lądowaniu w pewnej odległości od kolonii karnej, trójka przestępców rozstała się, uciekając w różnych kierunkach. Umówili się na spotkanie w pobliskiej Wołogdzie.

Wpadła cała trójka

Szestakow wziął taksówkę, ale kiedy natrafił na blokadę policyjną, rzucił się do ucieczki. Próbował sterroryzować kierowcę innego samochodu, ale temu udało się odjechać. W końcu Szestakow wpadł w ręce policji.

Jego wspólnicy zostali zatrzymani następnego dnia. Helikopter ze związanym pilotem w środku policja znalazła w Wołogdzie, w odległości ok. 50 km od więzienia.

Źródło: RIA Novosti, Newsru.com, NTV