Saif w samolocie zaprzecza: Nie targowałem się z Trybunałem

Świat

Aktualizacja:

Saif al-Islam w rozmowie z bojownikami, którzy go schwytali, zaprzecza, jakoby miał prowadzić negocjacje z Międzynarodowym Trybunałem Karnym w Hadze. Mówi także, że nie uznaje sądu, przed którym chcą go postawić. Rozmowa została zarejestrowana na pokładzie samolotu po tym, jak syn Kaddafiego został schwytany na południu Libii.

39-letni Saif al-Islam został zatrzymany na południu Libii, ok. 50 kilometrów od miasta Aubari, wraz z kilkoma współpracownikami. Według niepotwierdzonych doniesień, konwój syna obalonego dyktatora zmierzał do sąsiedniego Nigru. Saif został po zatrzymaniu przetransportowany samolotem do położonego na zachodzie Libii miasta Zintan, skąd pochodzili bojownicy, którzy go schwytali.

Na pokładzie samolotu bojownicy nagrali rozmowę z Saifem. Jedna z osób pyta syna Kaddafiego: "Pojawiła się ostatnio informacja, że rozmawiałeś z Ocampo (chodzi o Luisa Moreno Ocampo, prokuratora z MTK w Hadze). Czy rozmawiałeś z nim?". Saif odpowiada: "Jestem tutaj, tuż przed tobą". Mężczyzna powtarza: "Czy mam rację, że byłeś z nim w kontakcie?". Saif mówi coś niezrozumiałego.

Głos: "Byłem naprawdę zdziwiony, bo myślałem jak cię złapią, ale powiedzieli, że z nimi rozmawiałeś. Czy słyszałeś o tym czy nie?

Saif: "To kłamstwa".

Głos: "Powiedzieli, że poprosiłeś o gwarancje i miałeś kilka warunków. (...) Nie staniesz przed sądem?"

Saif: (niezrozumiałe) "...Libia".

Głos: "Odmawiasz poddania się pod sąd?"

Saif: "Nie uznaję tego sądu".

Głos: "Nie uznajesz tego sądu".

Saif: niezrozumiałe

Głosy: "Operator, choć tutaj". Następnie głos: "Saadi (Kaddafi) szukał politycznego azylu w Nigrze".

Saif: milczenie.

Głos: "Więc śledziłeś wiadomości"

Saif: "Trochę".

Głos: "Gdzie zostałeś zraniony, Saif?" (...)

Saif: "W Zamzam".

Głos: "Zamzam, na przedmieściach Syrty?"

Saif: "W Zamzam".

Głos: "Tak, wiem". (...) NATO (...)

Saif będzie sądzony w Libii

Libijski minister sprawiedliwości Muhammad al-Alagi zapowiedział, że Saif al-Islam będzie sądzony w Libii. Za przestępstwa, które popełnił, grozi tam kara śmierci. Premier Libii Abd ar-Rahim al-Kib zapewnił natomiast, że syn Kaddafiego będzie miał sprawiedliwy proces. Zaapelowała o to już społeczność międzynarodowa.

Międzynarodowy Trybunał Karny zarzuca Saifowi al-Islamowi zbrodnie przeciw ludzkości, popełnione w czasie rewolty w Libii. Libijczycy chcą go natomiast sądzić za przestępstwa z wielu lat. W czerwcu trybunał wydał nakaz aresztowania Muammara Kaddafiego (został zabity 20 października w okolicach Syrty), Saifa al-Islama oraz byłego szefa libijskiego wywiadu Abdullaha al-Senussiego, prywatnie szwagra Kaddafiego.

Miejsce osądzenia syna Kaddafiego ma być tematem rozmów prokuratora MTK Luisa Moreno-Ocampo z libijskimi władzami w nadchodzącym tygodniu.

Źródło: Reuters