Oskarżona o werbowanie najemników dla Rosji. Córka byłego prezydenta zrezygnowała z mandatu

Duduzile Zuma-Sambudla
Kapsztad, stolica Republiki Południowej Afryki
Źródło: Reuters Archive
Deputowana do parlamentu Republiki Południowej Afryki Duduzile Zuma-Sambudla podała się do dymisji. Córce byłego prezydenta RPA Jacoba Zumy zarzuca się werbunek najemników na rzecz Rosji.

Duduzile Zuma-Sambudla, córka byłego prezydenta Republiki Południowej Afryki Jacoba Zumy, miała brać udział w podstępnym zwerbowaniu i wysłaniu 17 młodych mężczyzn do Rosji, skąd następnie trafili na front w Donbasie na Ukrainie.

Podstępnym, ponieważ - jak wynika z wypowiedzi rodzin zrekrutowanych osób - kobieta nakłaniała ich do wyjazdu do Rosji, przekonując, że jadą tam na szkolenie paramilitarne.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Jak obywatele RPA trafili na wojnę w Ukrainie? Rodziny oskarżają córkę byłego prezydenta

Śledztwo w tej sprawie nakazał wszcząć prezydent RPA, Cyril Ramaphosa, po tym, gdy na początku listopada do jego biura dotarł list od uwięzionych na froncie wystraszonych mężczyzn, błagających, by pomógł im wrócić do domu.

Ludzie "zostali zwabieni do Rosji"

Córka Zumy, który był prezydentem RPA w latach 2009-2018, zaprzeczyła tym oskarżeniom. Przekonuje, że działała w dobrej wierze i nie wiedziała, że Rosjanie wyślą przysłane przez nią osoby na front.

Jednak przed kilkoma dniami pogrążyła ją jej siostra przyrodnia Nkosazana Zuma-Mncube, która ujawniła, że wśród 17 wysłanych na wojnę mężczyzn ośmiu należy do jej rodziny.

Duduzile Zuma-Sambudla
Duduzile Zuma-Sambudla
Źródło: STRINGER/EPAPAP

- Ci ludzie zostali zwabieni do Rosji pod fałszywym pozorem i przekazani rosyjskiej grupie najemników, Wagnerowi, aby walczyć w wojnie na Ukrainie bez ich wiedzy i zgody - powiedziała Zuma-Mncube, cytowana przez południowoafrykański tygodnik "Daily Maverick".

Dodała, że 22 listopada wszczęła sprawę karną przeciwko przyrodniej siostrze, zarzucając jej naruszenie ustawy o zapobieganiu i zwalczaniu handlu ludźmi i ustawy o zagranicznej pomocy wojskowej.

Liczne kłopoty córki byłego prezydenta

To nie jedyne kłopoty Zumy-Sambudli. Przed sądem w Durbanie toczy się przeciwko niej proces w związku z zamieszkami, do których doszło w prowincjach KwaZulu-Natal i Gauteng w lipcu 2021 roku. Zginęło wówczas ponad 350 osób. W tej sprawie zarzuca jej się terroryzm i podżeganie do przemocy.

Tymczasem ukraińscy dowódcy, walczący na północy obwodu donieckiego, narzekali w piątek w rozmowie z ukraińskim portalem ArmyInform, że w okolicach Łymanu walczą z "dużą liczbą Afrykańczyków", służących po stronie rosyjskiej.

- Nie wiemy, z jakiego kraju pochodzą, ponieważ nie mają żadnych dokumentów - powiedział Rostysław Jaszczyszyn, szef łączności 63. Samodzielnej Brygady Zmechanizowanej.

Na początku listopada ukraiński wywiad szacował, że Kreml zwerbował na wojnę co najmniej 1,4 tysiąca mieszkańców około 30 afrykańskich krajów.

OGLĄDAJ: TVN24 HD
pc

TVN24 HD
NA ŻYWO

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: