"Najemnicy zginęli w ostrzale lotniczym. Ciała kilku zabitych przekazano do Rosji"

Świat


We wrześniu w Libii zginęło od 10 do 35 najemników z Rosji walczących po stronie generała Chalify Haftara, przeciwnika władz libijskich - podały rosyjskie media. Według niezależnego rosyjskojęzycznego portalu Meduza chodzi o najemników z tak zwanej grupy Wagnera, prywatnej firmy wojskowej. Jak podał portal, "ciała kilku zabitych przekazano do Rosji, w przypadku pozostałych nastąpi to do końca października".

"Oficjalnie Rosja nie bierze udziału w działaniach wojennych trwających od kilku lat w północnej Afryce. Ale w rzeczywistości rosyjskie wojsko udziela pomocy na dużą skalę jednej ze stron konfliktu. W zamian rosyjski sojusznik w Libii obiecał Rosji ropę, koleje i autostrady" - napisał w środowej publikacji zarejestrowany na Łotwie rosyjskojęzyczny portal Meduza.

"Zginęli w ostrzale lotniczym"

Oprócz liczby zabitych w Libii Rosjan portalowi udało się ustalić także nazwiska kilku poległych. Rozmówcy Meduzy utrzymywali, że rozpoczęło się przekazywanie do Rosji ciał najemników. Mieli pochodzić oni z trzech regionów: obwodu swierdłowskiego, murmańskiego i krasnodarskiego.

"Najemnicy zginęli w ostrzale lotniczym. Ciała kilku zabitych przekazano do Rosji, w przypadku pozostałych nastąpi to do końca października" - podał portal Meduza, powołując się na źródła wśród samych najemników, osobę z dowództwa organizacji ochotników walczących wcześniej w ukraińskim Donbasie i źródła związane z rynkiem usług najemniczych.

"Krewni zabitych nie otrzymywali oficjalnych informacji z ministerstwa obrony ani od przedstawicieli tak zwanej grupy Wagnera, którzy zwykle przywożą rodzinom zaświadczenia o śmierci bliskich i odznaczenia wojskowe zabitych" - wskazała Meduza.

100 najemników z "grupy Wagnera"

Media zachodnie, między innymi agencja Bloomberga, podawały pod koniec września, że do Libii przybyło około 100 najemników z "grupy Wagnera". Mieli oni brać udział w natarciu sił Haftara na Trypolis. Jeden z dowódców najemników potwierdził w rozmowie z Bloombergiem, że Rosjanie uczestniczą w walkach w Libii i że ponieśli straty w ludziach.

Wcześniej media szacowały liczbę najemników z Rosji w Libii na około 300 osób. Jeszcze wiosną bieżącego roku brytyjski dziennik "Telegraph" relacjonował, że Rosjanie nie uczestniczą w Libii w działaniach bojowych, a ochraniają porty kontrolowane przez siły Haftara - Tobruk i Darnę.

Kim jest Wagner?

Według wcześniejszych doniesień rosyjskich mediów "grupą Wagnera" dowodzi Dmitrij Utkin, były oficer rosyjskiego wywiadu wojskowego GRU, który służył w misjach podczas konfliktów, które wybuchły po rozpadzie ZSRR w 1991 roku. "Wagner" to jego pseudonim.

Wcześniej "ludzie Wagnera" walczyli w Syrii i prowadzili działania na wschodzie Ukrainy. Według petersburskiego portalu fontanka.ru formacja ta brała także udział w aneksji Krymu przez Rosję w 2014 roku.

Nad zachodnią Libią sprawuje kontrolę utworzony w 2016 roku rząd porozumienia narodowego, uznawany przez społeczność międzynarodową

Autor: tas//now / Źródło: PAP, meduza.io, fontanka.ru