Świat

Wojna na karykatury, czyli zemsta na "Charlie Hebdo". "Domyśliliście się, co on robi?"

Świat


Wiceprzewodniczący Dumy Władimir Żyrinowski postanowił odpłacić "Charlie Hebdo" za rysunki z katastrofy rosyjskiego airbusa na Synaju. W parlamentarnej gazecie Liberalno-Demokratycznej Partii Rosji ukazały się trzy karykatury skierowane pod adresem francuskiego pisma. Kontrowersyjną karykaturę zamieścił także dziennik "Moskowskij Komsomolec".

"Jeden z rysunków w gazecie Żyrinowskiego ukazuje człowieka w rosyjskim mundurze ułanów Wojny Ojczyźnianej 1812 r. Wymiata miotłą grubego karła, który najwyraźniej ma przedstawiać Napoleona. W innej ilustracji, podpisanej 'Rozstrzelani dziennikarze Charlie Hebdo' przedstawia lekarzy, którzy wynoszą ludzkie ciało - zapewne redaktora naczelnego, który trzyma w zębach zaciśnięty egzemplarz pisma. Na trzecim zdjęciu narysowano plastry zepsutego owocu z podpisem [Francuzi, to jedyne, co możecie zjeść!]" – napisał rosyjski portal newsru.com.

Odpowiedź na karykatury "Charlie Hebdo" w gazecie Żyrinowskiego ldpr.ru

Nie tylko w Liberalno-Demokratycznej Partii Rosji postanowili zadrwić z francuskiego pisma. Gazeta "Moskowskij Komsomolec" opublikowała kontrowersyjną karykaturę z napisem: "Chciałeś tego, Charlie?".

"Domyśliliście się, co robi?"

"Nagi związany mężczyzna jest redaktorem naczelnym 'Charlie Hebdo'. Z nim, od tyłu, coś robi nagi, stojący mężczyzna. Domyśliliście się, co robi?” – głosi napis do karykatury.

Kontrowersyjny rysunek w gazecie "Moskowskij Komsomolec"mk.ru

Tymczasem - jak informuje rozgłośnia Echo Moskwy - na okładce najnowszego wydania "Charlie Hebdo" ukazała się kolejna karykatura, nawiązująca do katastrofy rosyjskiego airbusa na Synaju.

Przedstawia spadający pasażerski samolot, w ogon którego uderza pocisk.

Rosyjskie media rozpowszechniają wpis na Twitterze autora karykatury, który opublikował zdjęcie rysunku.

"Czaszka zapewne rozmyśla"

6 listopada "Charlie Hebdo" zamieścił dwa rysunki z katastrofy airbusa na Synaju, które rosyjscy politycy uznali za obraźliwe.

Jeden z rysunków ukazywał uzbrojonego islamistę, na głowę którego spadają szczątki samolotu wraz z pasażerami. Karykatura nawiązywała do rosyjskiej operacji w Syrii i została opatrzona podpisem: "Rosyjskie samoloty nasilają bombardowanie".

Na drugim rysunku widniała czaszka leżąca na pustynnym piasku wśród szczątków samolotu i ciał. "Czaszka ta zapewne rozmyśla o niebezpieczeństwie rosyjskich linii lotniczych, podpis zaś brzmi: może powinien był lecieć liniami Air Cocaine?" – napisano na portalu rosyjskiej telewizji REN TV, która nagłośniła sprawę.

Podtekstem drugiej karykatury, zatytułowanej "Niebezpieczeństwa rosyjskich tanich linii" miał być protest byłego prezydenta Francji Nicolasa Sarkozy'ego przeciwko wciąganiu jego osoby do śledztwa w sprawie przemycania narkotyków przez firmę lotniczą, z której usług korzystał.

Informacja o rysunkach wywołała oburzenie w Moskwie. Pismo krytykowali zarówno politycy, jak i dziennikarze.

W styczniu tego roku islamscy terroryści zastrzelili w redakcji "Charlie Hebdo" 12 osób, w tym dziesięcioro pracowników pisma. Do tragedii doszło po opublikowaniu na jego łamach karykatur proroka Mahometa.

Autor: tas//rzw / Źródło: ldpr.ru, mk.ru, newsru.com

Źródło zdjęcia głównego: mk.ru

Tagi:
Raporty: