W dwóch poprzednich edycjach Biennale Sztuki, w 2022 i 2024 roku, Rosja nie brała udziału z powodu toczącej się wojny przeciwko Ukrainie. Nieoczekiwanie znalazła się na liście państw uczestniczących w tegorocznej odsłonie imprezy. Informację o tym podano na oficjalnej stronie Biennale. Impreza odbywać się będzie od 9 maja do 22 listopada.
Ministra kultury Marta Cienkowska w piątek napisała na platformie X: "Proszę, nie mylcie sztuki z konformizmem. Artysta nie może nie zauważać tego, co dzieje się wokół niego, podobnie jak kuratorzy doskonale zdają sobie sprawę z kontekstów i otoczenia, w jakim stawiają wystawy. Rosyjscy artyści, którzy protestują przeciw zbrodniom Putina, w najlepszym wypadku nie sprzedadzą w Rosji żadnego dzieła. W najgorszym - już nie żyją" - zaznaczyła.
"Drzewo jest zakorzenione w niebie"
W 2022 roku, po wybuchu pełnoskalowej wojny w Ukrainie i kilka dni przed inauguracją Biennale Sztuki, rosyjscy artyści Aleksandra Sucharewa i Kirył Sawczenkow razem z litewskim kuratorem Raimundasem Malasauskasem dobrowolnie wycofali się z tego wydarzenia w geście sprzeciwu wobec wojny, aby nie stać się przedmiotem kontrowersji. Podkreślili, że wojna jest "politycznie i emocjonalnie nie do zniesienia", i uznali, że w takiej sytuacji "nie ma miejsca dla sztuki". Dwa lata temu rosyjski pawilon na terenie Biennale został oddany Boliwii na jej ekspozycję.
Projekt rosyjskiego pawilonu podczas rozpoczynającego się w maju Biennale ma mieć tytuł "The Tree Is Rooted in the Sky" (Drzewo jest zakorzenione w niebie), w jego realizację zaangażowano ponad 50 młodych muzyków, poetów i filozofów z Rosji oraz innych krajów, m.in. z Argentyny, Brazylii, Mali i Meksyku. W pawilonie ma się odbywać "festiwal muzyczny", którego celem jest podkreślenie potencjału obszarów peryferyjnych i działań artystycznych oddalonych od wielkich centrów kultury.
Na profilu Pawilonu Federacji Rosyjskiej na Instagramie wyjaśniono, że "The Tree Is Rooted in the Sky" jest zaprojektowany jako szeroko zakrojona inicjatywa kulturalna. "Przez spotkanie różnych kultur projekt usiłuje stworzyć przestrzeń dla dialogu i wymiany, gdzie lokalne korzenie mogą przeplatać się z globalnymi wyobrażeniami, generując nowe artystyczne perspektywy i zacieśniając poczucie międzynarodowej społeczności" - piszą twórcy pawilonu.
Ministerstwo Kultury Włoch dystansuje się
Ministerstwo Kultury Włoch zdystansowało się od decyzji organizatora weneckiego Biennale Sztuki, który dopuścił Rosję do udziału w tej światowej wystawie, rozpoczynającej się 9 maja. Rosja z powodu napaści na Ukrainę była nieobecna podczas dwóch poprzednich edycji Biennale w 2022 i 2024 roku.
Ostrą reakcję resortu kultury, którym kieruje Alessandro Giuli, wywołały słowa prezesa Fundacji Biennale Pietrangelo Buttafuoco, który oświadczył: - Otwieram Biennale dla wszystkich, nie zamykam przed nikim. Będą Rosja i Iran.
Ministerstwo w wydanym oświadczeniu podkreśliło: "W nawiązaniu do wypowiedzi szefa Biennale wyjaśnia się, że decyzja o udziale Federacji Rosyjskiej została podjęta całkowicie autonomicznie przez Fundację mimo przeciwnego stanowiska włoskiego rządu".
Następnie dodano, że minister Giuli podczas rozmów i spotkań z przedstawicielami władz Ukrainy wielokrotnie zapewniał o tym, że Włochy poświęcają dużo uwagi dziedzictwu kulturalnemu tego kraju, dotkniętemu od czterech lat przez rosyjskie bombardowania. Przypomniano o zaangażowaniu włoskich władz w odbudowę zburzonych zabytków.
Opracowała Martyna Sokołowska
Źródło: PAP
Źródło zdjęcia głównego: PAP/Tomasz Gzell