Władimir Putin miał zrezygnować z rozmowy z szefem CIA w ostatniej chwili

Władimir Putin, John Ratcliffe
Okolice Kremla po przylocie do Moskwy szefa CIA Johna Ratcliffe'a
Źródło wideo: ВЧК-ОГПУ
Źródło zdj. gł.: PAP/EPA
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Szef CIA John Ratcliffe pod koniec sierpnia przyleciał niespodziewanie do Moskwy. Teraz agencja RBK-Ukraina, powołując się na serwis Agentstwo, podała, że Władimir Putin w ostatniej chwili wykreślił ze swojego grafiku spotkanie z Ratcliffe'em, gdy poznał cel jego wizyty.

Agencja RBK-Ukraina, powołując się na ustalenia niezależnego rosyjskiego serwisu internetowego Agentstwo i jego źródła zbliżone do Kremla, przekazała, że przywódca Rosji Władimir Putin początkowo zarezerwował czas w swoim harmonogramie na spotkanie z szefem amerykańskiego wywiadu. Zrezygnował jednak natychmiast po tym, jak przekazano mu treść ustaleń z rozmów Johna Ratcliffe'a z szefami rosyjskich służb.

Ratcliffe miał przybyć do stolicy Rosji z przesłaniem wzywającym władze na Kremlu do jak najszybszego zawarcia porozumienia kończącego wojnę z Ukrainą. W ocenie szefa CIA obecna sytuacja militarna i gospodarcza Rosji ulega stałemu pogorszeniu i dlatego z punktu widzenia Moskwy korzystniejsze byłoby podjęcie negocjacji teraz, niż czekanie na dalsze osłabienie pozycji.

Dyrektor CIA podczas wizyty w stolicy Rosji 25 sierpnia odbył rozmowy z szefem Służby Wywiadu Zagranicznego Siergiejem Naryszkinem oraz dyrektorem Federalnej Służby Bezpieczeństwa Aleksandrem Bortnikowem.

"Ponura ocena" sytuacji Rosji szefa CIA

O doniesieniach dotyczących przedstawienia przez szefa CIA "ponurej oceny" pozycji Rosji w konflikcie informował wcześniej również dziennik "The New York Times". Źródło serwisu Agentstwo przekazało z kolei, że przesłanie Ratcliffe'a uznano na Kremlu za całkowicie nierealistyczne i nieakceptowalne, co poskutkowało rezygnacją z bezpośredniej rozmowy na najwyższym szczeblu.

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow potwierdził, że do spotkania nie doszło, dodając przy tym, że Putin był na bieżąco informowany o przebiegu rozmów z szefem CIA.

Łagodzenie napięć i chęć organizacji szczytu

Prezydent Litwy Gitanas Nauseda informował w poniedziałek, że został zapoznany z przebiegiem rozmów Ratcliffe'a w Moskwie. W jego ocenie wizyta spełniła wyznaczone cele, a jej głównym zadaniem było złagodzenie napięć w regionie.

Nauseda zaznaczył, że ostrzeżenia ze strony USA zostały przekazane Kremlowi w odpowiednim momencie, dodając jednak, że sytuacja bezpieczeństwa pozostaje napięta między innymi z powodu ukraińskich uderzeń na głębokie zaplecze Rosji, co "spycha reżim na Kremlu do narożnika".

Z doniesień mediów zagranicznych, między innymi dziennika "The Wall Street Journal" oraz portali Politico i Axios, wynika, że podczas obecnej misji Ratcliffe badał również możliwość organizacji trójstronnego szczytu z udziałem prezydenta USA Donalda Trumpa, prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego i Putina, a także ostrzegał Rosję przed prowokacjami wobec państw NATO.

Z kolei prezydent Donald Trump oświadczył, że na podstawie swoich rozmów z Putinem jest przekonany, że Rosja nie zdecyduje się na atak na terytorium Sojuszu Północnoatlantyckiego.

Poprzednia publicznie znana wizyta szefa CIA w Moskwie miała miejsce w listopadzie 2021 roku, kiedy ówczesny dyrektor agencji William Burns ostrzegał bezpośrednio Putina przed konsekwencjami inwazji na pełną skalę na Ukrainę.

Źródło: PAP
Czytaj także: