Świat

Rosja rozbudowuje potencjał militarny

Świat


Prezydent Władimir Putin chce, by Rosja odbudowała swoją militarną pozycję w świecie oraz oraz dominującą rolę w zakresie produkcji samolotów wojskowych. -Moskwa chce odbudować swoją pozycję i występować jako równorzędny partner USA - ocenia brytyjski "Guardian" i przeprowadza analizę problemu.

- Przed Rosją stoi zadanie utrzymania wiodącej pozycji w produkcji bojowego, wojskowego sprzętu lotniczego" - podkreślił Putin. - Rosja, która dysponuje dzisiaj nowymi możliwościami ekonomicznymi, będzie nadal poświęcać wiele uwagi wysokim technologiom i ich rozwojowi - dodał.

Słowa te współgrają z niedawną decyzją Kremla. Prezydent Putin oświadczył, że Rosja wznowiła na stałe loty swoich bombowców strategicznych poza granice kraju. Tę praktykę Rosja porzuciła w 1992 roku, po zakończeniu zimnej wojny. Według Putina, wznowienie lotów bombowców jest odpowiedzią na zagrożenie ze strony innych państw. - Uważam, że nasi piloci, zasiedzieli się, odbywali loty od przypadku do przypadku, w czasie, na przykład, ćwiczeń strategicznych. Teraz cieszą się, że rozpoczęło się dla nich nowe życie - ocenił prezydent Rosji.

Kolejnym elementem, który potwierdza zapowiedź Putina jest otwarty niedawno w Rosji 8. Międzynarodowy Salon Aerokosmiczny MAKS-2007 w mieście Żukowski koło Moskwy. Wystawa ta, zorganizowana z największym rozmachem w ciągu ostatnich lat, pomyślana jako konkurencja dla brytyjskiego Farnborough i francuskiego Le Bourget, organizowana jest co dwa lata. W tym roku uczestniczy w niej 787 firm - 540 rosyjskich i 247 zagranicznych z 43 krajów. Prezentują one około 250 aparatów latających - samolotów, śmigłowców, sterowców i satelitów. Rosja po raz pierwszy prezentuje swój najnowszy system obrony przeciwlotniczej S-400 Triumf, myśliwiec Su-35, samolot wielozadaniowy MiG-35D, zmodernizowany samolot wielozadaniowy dla lotnictwa pokładowego MiG-29K, dopracowaną wersję systemu przeciwlotniczego Pancir-C1 i unowocześnioną wersję systemu rakietowego Smercz. Sensacją salonu jest pokazywany po raz pierwszy jeden z najtajniejszych projektów przemysłu zbrojeniowego byłego ZSRR - pocisk manewrujący Mietieorit, który jednak nigdy nie trafił do produkcji seryjnej.

Putin nie wykluczył, że na krótko zostanie wznowiona produkcja strategicznych bombowców przenoszących bomby atomowe - Tu-160 i Tu-95. Samoloty te byłyby używane jako środki obrony strategicznej.

Incydenty powietrzne

Pod koniec lipca norweskie i brytyjskie myśliwce przechwytujące wystartowały w kierunku dwóch rosyjskich bombowców dalekiego zasięgu, które niebezpiecznie zbliżyły się do przestrzeni

powietrznej Norwegii i W. Brytanii. W sierpniu rosyjskie bombowce zbliżyły się w trakcie ćwiczeń do wyspy Guam na Pacyfiku, gdzie znajduje się baza wojskowa USA.

Rosyjskie lotnictwo wojskowe zapewniało wówczas, że takie rejsy stanowią część typowych lotów szkoleniowych.

Z kolei w Gruzji pracuje międzynarodowa komisja ekspertów, która bada miejsce upadku tajemniczej rakiety, która doprowadziła do pogorszenia stosunków rosyjsko-gruzińskich. 6 sierpnia na terytorium Gruzji, ok. 60 km od Tbilisi, spadła rakieta, która nie eksplodowała. Gruzja twierdzi, że została ona wystrzelona z rosyjskiego samolotu, który naruszył gruzińskie terytorium. Moskwa zaprzecza tym zarzutom.

Cywilne aspiracje lotnicze

Rosyjski prezydent chciałby ponadto, aby Rosja odbudowała swoją pozycję w produkcji samolotów cywilnych. W latach 60. i 70. ZSRR produkował więcej takich samolotów, niż USA. Obecnie rosyjscy przewoźnicy lotniczy dysponują ok. 2,5 tys. samolotów pasażerskich, z czego większość jest już mocno wyeksploatowana. Tylko 100 samolotów to jednostki zachodnie - mimo to przewożą co trzeciego rosyjskiego pasażera. Do 2025 r. Rosja chce wybudować 4,5 tys. samolotów pasażerskich.

Koszt tego przedsięwzięcia to ok. 125 mld dolarów. Miałoby to napędzić i rozwinąć rosyjską gospodarkę i przemysł.

Źródło: Guardian, PAP