Awaria doku, pożar, spór o pieniądze. Jedyny rosyjski lotniskowiec ciągle w remoncie

TVN24 | Świat

Autor:
tas/ks
Źródło:
RBK, Kommiersant
Rosyjskie myśliwce startują z pokładu Admirała KuzniecowaMinisterstwo Obrony Rosji
wideo 2/6
Ministerstwo Obrony Rosji Rosyjskie myśliwce startują z pokładu Admirała Kuzniecowa

Remont jedynego rosyjskiego lotniskowca Admirał Kuzniecow, na którym pod koniec zeszłego roku doszło do pożaru, przedłuża się. Okręt miał wrócić do służby we Flocie Północnej w 2022 roku. Wojskowi eksperci twierdzą: będzie dobrze, jeśli zostanie oddany rok po terminie.

Admirał Kuzniecow, jedyny rosyjski lotniskowiec i największy okręt rosyjskiej marynarki wojennej, do końca 2022 roku ma przejść gruntowny remont, między innymi modernizację systemu instalacji elektrycznej, wyposażenia radiotechnicznego i środków obrony przeciwlotniczej.

Oglądaj TVN24 w internecie na TVN24 GO>>>

Jednostka, z pokładu której startowały między innymi rosyjskie myśliwce, biorące udział w wojskowej operacji w Syrii, jest remontowana w porcie w Murmańsku od 2017 roku. Początkowo okręt był naprawiany w pływającym doku stoczni korporacji Rosnieft, w październiku 2018 roku doszło jednak w tym miejscu do poważnej awarii. W wyniku przerwy w dostawach prądu dok zatonął, a jeden z dźwigów spadł na pokład lotniskowca, pozostawiając w nim wyrwę.

"Innego miejsca na naprawę okrętu o tak dużej wyporności nie było. Zdecydowano zatem połączyć dwa doki stoczni remontowej Zwiezdoczka" - przypomniał w czwartkowej publikacji portal RBK.

Lotniskowiec Admirał Kuzniecow przed remontemMinisterstwo Obrony Rosji

Spór o pieniądze i dokumentację

W grudniu zeszłego roku na lotniskowcu doszło do pożaru, w którym zginęły dwie osoby, a kilka zostało rannych. Pożar wybuchł z powodu iskry spowodowanej pracami spawalniczymi w ładowni. To zdarzenie sprawiło, że remont lotniskowca został odłożony na kilka miesięcy.

CZYTAJ TAKŻE: Nawet 95 miliardów rubli. Tyle może kosztować naprawa rosyjskiego lotniskowca

Pojawił się też też kolejny problem, który może opóźnić powrót okrętu do służby we Flocie Północnej. Jak podał w czwartek RBK, doszło do konfliktu między firmą, która buduje nowy dok w Murmańsku, gdzie ma być modernizowany lotniskowiec, a inwestorem: Zjednoczoną Korporacją Stoczniową i stocznią Zwiezdoczka. Chodzi o pieniądze i dokumentację.

Lotniskowiec Admirał Kuzniecow ma wrócić do Floty Północnej w 2022 roku Ministerstwo Obrony Rosji

Gleb Jewtuszenko, szef firmy budującej dok, twierdził, że spółka podpisała kontrakt, który opiewał na blisko 24 miliardy rubli, ale zamiast obiecanej zaliczki w wysokości 7 miliardów rubli wypłacono jej jedynie 2 miliardy. Inwestor miał zwlekać także z dostarczeniem dokumentacji dotyczącej pierwszego etapu modernizacji.

Admirał Kuzniecow w lipcu 2021 roku miał zakotwiczyć w niedokończonym doku w celu zainstalowania urządzeń okrętowych, śrub i wałów. Później remont okrętu miał być kontynuowany na wodzie. Bez uiszczenia należności terminu nie uda się dotrzymać. Firma Jewtuszenki złożyła doniesienie do prokuratury generalnej i Rady Bezpieczeństwa.

W rozmowie z dziennikiem "Kommiersant" eksperci wojskowi byli sceptyczni w kwestii planowanego powrotu lotniskowca do służby we Flocie Północnej w 2022 roku. - Dobrze będzie, jeśli zostanie oddany w 2023 roku - uznał Michaił Barabanow z moskiewskiego Centrum Analiz Strategii i Technologii.

Admirał Kuzniecow został oddany do eksploatacji w latach 90. Po modernizacji okrętu termin służby lotniskowca miał być przedłużony o 10 lat.

Autor:tas/ks

Źródło: RBK, Kommiersant

Źródło zdjęcia głównego: Ministerstwo Obrony Rosji