Akcja ratownicza w Magnitogorsku. Wzrosła liczba ofiar śmiertelnych

Świat

Aktualizacja:

Zwłoki 31 osób wydobyli jak dotąd spod gruzów ratownicy w Magnitogorsku, gdzie w poniedziałek doszło do wybuchu i zawalenia się części budynku mieszkalnego. W obwodzie czelabińskim środa była dniem żałoby. Trwają poszukiwania jeszcze 10 mieszkańców budynku, którzy uznani zostali za zaginionych. Pod gruzami najprawdopodobniej znajdują się dzieci - poinformowały władze.

Najnowszy bilans ofiar śmiertelnych w Magnitogorsku podał agencji TASS przedstawiciel ministerstwa ds. sytuacji nadzwyczajnych. Według różnych informacji wśród zabitych jest dwoje lub troje dzieci.

Pod gruzami znaleziono żywe niemowlę

Wcześniej, we wtorek, udało się wydobyć spod gruzów żywe niemowlę, chłopczyka o imieniu Wania, który według różnych danych ma 10 lub 11 miesięcy. Fakt, że chłopiec przeżył ponad 35 godzin pod gruzami, podczas gdy temperatura w ciągu dnia dochodziła do -20, a nocą prawie do -30 stopni Celsjusza, ratownicy uznali za "cud".

Stan chłopca lekarze ocenili jako bardzo ciężki, podjęto decyzję, że ze szpitala w Magnitogorsku zostanie przewieziony rejsem specjalnym do Moskwy.

Jak ustalono, najbliżsi chłopca także ocaleli - mama wraz z trzyletnim bratem wydostali się z budynku. Ojca nie było w domu w czasie wypadku.

Ministerstwo do spraw sytuacji nadzwyczajnych udostępniło film, na którym widać, jak ratownicy wynoszą niemowlę spod gruzów.

Ponad tysiąc ratowników

W ciągu dnia na pewien czas przerwano rozkopywanie gruzów, ponieważ konieczne było rozebranie ściany sąsiadującej ze zniszczoną klatką schodową - groziła ona zawaleniem.

W akcji ratunkowej, prowadzonej zarówno w dzień, jak i w nocy, uczestniczy ponad tysiąc osób i ponad 200 jednostek sprzętu.

Krewni osób zaginionych, których liczba wieczorem we wtorek wieczorem wynosiła 32 - jak podała agencja TASS - mają możliwość stałego przebywania w pobliżu budynku, do ich dyspozycji są psycholodzy ministerstwa do spraw sytuacji nadzwyczajnych.

Wybuch w Magnitogorsku. Relacja korespondenta "Faktów" TVNtvn24

Autor: asty, ft//now, adso / Źródło: PAP