TVN24 | Świat

Kamczacki minister nazwał rodaków "szarańczą żebraków". Może stracić stanowisko

TVN24 | Świat

Autor:
tas/kg
Źródło:
Kam24, kamchatinfo.com, Kommiersant
Kamczatka jest położona we wschodniej Rosji
Google EarthKamczatka we wschodniej Rosji

Minister zasobów naturalnych i ekologii Kamczatki Aleksiej Kumarkow może stracić stanowisko za swoje wypowiedzi na portalach społecznościowych na temat Rosjan - podały lokalne media. Urzędnik, odnosząc się do chętnych na wypoczynek w swoim regionie, nazwał rodaków "szarańczą żebraków, którzy ściskają każdego rubla".

Obraźliwe stwierdzenie na temat Rosjan padło w komentarzu Aleksieja Kumarkowa, który ukazał się po oświadczeniu wiceprzewodniczącej Rosyjskiego Związku Przemysłu Turystycznego Olgi Sanajewej. Stwierdziła ona, że za 45 tysięcy rubli (ponad 3 tys. zł) turyści na Kamczatce mogą sobie pozwolić na loty, zakwaterowanie i posiłki. Sanajewa obliczyła, że ​​jeśli turysta poleci na Kamczatkę czarterem za 16 tysięcy rubli (1,1 tys. zł), to zostanie mu jeszcze 29 tysięcy rubli (2 tys.) na życie i zwiedzanie tego regionu.

Minister Kumarkow - jak podał portal agencji informacyjnej Kam24 - odniósł się do tego zdecydowanie krytycznie. Na portalach społecznościowych napisał, że w Pietropawłowsku Kamczackim kwota podana przez Sanajewą wystarczy jedynie na nocleg ze śniadaniem. "Przez resztę czasu, gdy będziecie chcieli jeść, będziecie przełykać ślinę, patrząc na ceny i spacerując po mieście" - ironizował urzędnik.

OGLĄDAJ TVN24 NA ŻYWO W TVN24 GO

Krytyczne stanowisko w w sprawie masowej turystyki

Kam24 przypomniała, że Aleksiej Kumarkow, podobnie jak większość specjalistów branży turystycznej w regionie, uważa, że ​​pomysł, by na Kamczatce rozwijać masową turystykę nie przyniesie gospodarce korzyści. Negatywnie za to wpłynie na przyrodę półwyspu ze względu na niedorozwój infrastruktury.

"Jaki będzie pożytek dla gospodarki i przyrody Kamczatki, jeśli szarańcza żebraków rzuci się tutaj, ściskając każdego rubla? Zdecydowaliśmy się rozwijać segment masowy? Czy mamy do tego odpowiednią infrastrukturę? Jest doskonała szansa, aby nic na tym nie zarobić" - ironizował minister we wpisie. Poinformował również, że Sanajewa jest założycielką biura podróży, które sprzedaje sześciodniowe wycieczki na Kamczatkę od 72 tysięcy rubli za osobę.

Widok na miasto Pietropawłowsk KamczackiShutterstock

Reakcja gubernatora

Do sprawy odniósł gubernator Kraju Kamczackiego Władimir Sołodow, który stwierdził - również na portalach społecznościowych - że "był niemile zaskoczony publikacją ministra". Gubernator zarzucał ministrowi, że użył "otwarcie chamskich epitetów w stosunku do osób, które chcą zorganizować swoje wakacje po rozsądnych cenach". "Myślę, że takie wypowiedzi są dla ministra nie do przyjęcia i oczywiście nie odpowiadają pozycji naszego regionu" - stwierdził Sołodow.

Portal Kamchatinfo napisał, że gubernator zlecił swojej administracji przeprowadzenie kontroli służbowej w sprawie Kumarkowa pod kątem "przestrzegania etyki urzędnika państwowego", a po jej przeprowadzeniu podjęcie "surowych środków dyscyplinarnych". "Minister ryzykuje swoim stanowiskiem za głoszenie prawdy o niedostępnej turystyce" - podkreślił portal.

Wpis gubernatora stał się z kolei okazją do dyskusji w sieci. "Jedni domagają się odwołania ministra z powodu chamstwa, inni twierdzą, że ma rację, a turystyka w regionie jest niedostępna także dla samych mieszkańców Kamczatki, z których zdecydowana większość nie może pozwolić sobie nie tylko na lot do Doliny Gejzerów, ale także do bardziej dostępnych cenowo wyjątkowych zakątków półwyspu" - poinformowała Kam24.

"Kamczatka nie jest najbardziej rozwiniętym kierunkiem turystycznym w Rosji. Ze względu na długi lot (z Moskwy do Pietropawłowska Kamczackiego trwa osiem-dziewięć godzin), wysokie ceny i niedostępność wielu lokalnych atrakcji niewielu jest skłonnych do zwiedzania regionu" - napisał w kwietniu dziennik "Kommiersant", podkreślając, że "wycieczki na Kamczatkę są najdroższe na kierunku wewnętrznym".

Autor:tas/kg

Źródło: Kam24, kamchatinfo.com, Kommiersant

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Pozostałe wiadomości