Świat

Rosja i Iran chcą rozgrywać ws. Syrii

Świat


Kreml zapowiedział, że Władimir Putin spotka się ze specjalnym wysłannikiem ONZ i Ligi Arabskiej ds. Syrii Kofim Annanem. Tematem rozmów ma być oczywiście sytuacja w ogarniętym wojną domową kraju. Równocześnie Iran zapowiedział, że jest gotów zaprosić do siebie zwaśnione strony i przeprowadzić specjalny szczyt pokojowy.

Do spotkania Putina z Annanem ma dojść we wtorek na Kremli. Przedstawiciel ONZ będzie w Moskwie w dniach 16-17 lipca. Jest to jego druga wizyta w Rosji w ciągu ostatnich czterech miesięcy.

W czasie spotkania "po raz kolejny zostanie wyrażone poparcie Rosji dla pokojowego planu Annana w sprawie polityczno-dyplomatycznego uregulowania kryzysu w Syrii. Strona rosyjska stoi na stanowisku, że plan ten jest jedyną do przyjęcia platformą rozwiązania wewnątrzsyryjskich problemów" - głosi oświadczenie wydane przez Kreml.

Wizyta Annana w Rosji ma o tyle duże znaczenie, iż to Kreml jest najwydatniejszym obrońcą reżimu w Damaszku przed presją państw zachodnich i arabskich. Dysponując prawem weta w Radzie Bezpieczeństwa ONZ Rosja skutecznie blokuje wszelkie ostrzejsze rezolucje wymierzone w Syrię.

Załamanie frontu?

Iran zaoferował natomiast zorganizowanie rozmów syryjskiego reżimu z opozycją. - Jesteśmy gotowi ich zaprosić do siebie na negocjacje i zapewnić warunki do dwustronnych rozmów - stwierdził szef irańskiego MSZ Ali Akbar Salehi.

Oświadczenie irańskiej dyplomacji jest znamiennie odmienne od dotychczasowych. Wcześniej Teheran zdecydowanie wspierał swojego długoletniego sojusznika, dyktatora Syrii, Baszara Asada. Wszelkie naciski zachodu na reżim w Damaszku były okreslane jako "niedopuszczalne ingerencje". Natomiast opozycja zdaniem Iranu ma się składać "w znacznym stopniu" z ekstermistycznych bojówek.

Jeśli Iran wspólne z Rosją dokonają zmiany swojej dotychczasowej polityki i dopuszczą możliwość wywarcia presji na reżim w Damaszku oraz jego usunięcia, sytuacja Asada może ulec gwałtownemu pogorszenu. Bez swoich zewnętrznych obrońców znajdzie się w sytuacji bez wyjścia.

Autor: mk\mtom / Źródło: PAP

Raporty: