Świat

Reporter TVN24 w ostrzeliwanym Mariupolu

Świat

Wojciech Bojanowski w Mariupolu tvn24
wideo 2/4

Rosjanie ostrzelali pozycje Ukraińców pod Mariupolem na południowym wschodzie Ukrainy. Świadkiem ataku był specjalny wysłannik TVN24 do tego miasta - Wojciech Bojanowski.

Reporter TVN24 rozmawiał w nocy nie tylko z ukraińskimi żołnierzami, ale też z mieszkańcami Mariupola, którzy w obawie o własne życie szukali schronienia w piwnicach bloków.

Jak mówili Wojciechowi Bojanowskiemu, są przygotowani, aby spędzić noc w piwnicy, mają ze sobą m.in. jedzenie. - Wszystko będzie dobrze - mówiła matka, z dwójką małych dzieci.

Mieszkańcy Mariupola chronią się przed ostrzałem tvn24

W sobotę późnym wieczorem na wschód od Mariupol, portowego miasta na wschodzie Ukrainy głośne wybuchy. Mimo obowiązującego rozejmu, pod ostrzałem znalazł się ukraiński batalion Azow na przedmieściach Mariupola.

Jak mówili reporterowi TVN24 ukraińscy żołnierze, z którymi rozmawiał w Mariupolu, Rosjanie zaczęli ostrzeliwać miasto rakietami Grad.

- Ci ukraińscy żołnierze nie bronią już swoich pozycji, raczej myślą o tym, aby bronić siebie i przeżyć - relacjonował Wojciech Bojanowski

Na razie nie ma żadnych informacji o ofiarach.

Relacja reportera TVN24 z ostrzeliwanego Mariupolatvn24

To, co dzieje się w Mariupolu od sobotniego wieczora, to prawdopodobnie najpoważniejsze naruszenie obowiązującego od 24 godzin zawieszenia broni na wschodzie Ukrainy.

Jacek Czaputowicz o szczycie czwórki normandzkiej w Paryżutvn24
wideo 2/23

Autor: MAC\mtom / Źródło: tvn24

Źródło zdjęcia głównego: tvn24

Raporty: