Rada Bezpieczeństwa ONZ o amerykańskiej operacji. "Ważne jest, aby trzymać się zasad"

Rada bezpieczeństwa ONZ. Przemówienie Antonio Guterresa
Oświadczenie Guterresa odczytane na Radzie Bezpieczeństwa ONZ po ataku USA w Wenezueli
Źródło: Reuters
"Jestem głęboko zaniepokojony faktem, że zasady prawa międzynarodowego nie były przestrzegane" - przyznał sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres w piśmie odczytanym na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa ONZ po ataku USA w Wenezueli. Ambasador USA przy ONZ Mike Waltz mówił, że to była operacja "egzekwowania prawa". Głos zabrali też reprezentanci Rosji, Chin i samej Wenezueli.

W poniedziałek w siedzibie ONZ w Nowym Jorku odbyło się nadzwyczajne posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ po amerykańskim ataku w Wenezueli i pojmaniu przywódcy reżimu Nicolasa Maduro i jego żony Cilii Flores. O zwołanie posiedzenia zwróciły się Wenezuela i Kolumbia, wniosek poparły Chiny i Rosja.

Sekretarz generalny Organizacji Narodów Zjednoczonych Antonio Guterres wystosował oświadczenie, któe zostało odczytane na obradach przez podsekretarkę generalną ONZ ds. polityki i budowy pokoju Rosemary Dicarlo. Opublikował je też w poście na portalu X.

Sekretarz generalny ONZ "głęboko zaniepokojony"

"Najnowsze wydarzenia następują po okresie wzmożonych napięć, który rozpoczął się w połowie sierpnia i był już dwukrotnie omawiany na forum Rady" - zwrócił uwagę Guterres.

Podkreślił też "konieczność pełnego poszanowania przez wszystkich prawa międzynarodowego, w tym Karty Narodów Zjednoczonych, która stanowi podstawę utrzymania międzynarodowego pokoju i bezpieczeństwa".

"Karta zakazuje użycia gróźb lub siły przeciwko integralności terytorialnej lub niepodległości politycznej jakiegokolwiek państwa. Utrzymanie międzynarodowego pokoju i bezpieczeństwa zależy od stałego zaangażowania wszystkich państw członkowskich w przestrzeganie wszystkich postanowień Karty" - zastrzegł.

"Jestem głęboko zaniepokojony faktem, że zasady prawa międzynarodowego nie były przestrzegane w odniesieniu do operacji wojskowej przeprowadzonej trzeciego stycznia" - napisał Guterres. Zaznaczył, że "w tak skomplikowanej i złożonej sytuacji, jak ta, z którą się obecnie mierzymy, ważne jest, aby trzymać się zasad".

"Siła prawa musi zwyciężyć. Prawo międzynarodowe zawiera narzędzia do rozwiązywania takich problemów, jak nielegalny handel narkotykami, spory o zasoby i kwestie związane z prawami człowieka. To jest droga, którą musimy obrać" - zapewnił.

Ambasador USA przy ONZ: to była operacja egzekwowania prawa

Ambasador USA przy ONZ Mike Waltz mówił zaś, że ​​Stany Zjednoczone przeprowadziły "chirurgiczną operację egzekwowania prawa, wspieraną przez wojsko amerykańskie, przeciwko dwóm zbiegom amerykańskiego wymiaru sprawiedliwości".

Ambasador USA przy Organizacji Narodów Zjednoczonych Michael Waltz
Ambasador USA przy Organizacji Narodów Zjednoczonych Michael Waltz
Źródło: PAP/EPA/DEREK FRENCH

- Nie pozwolimy, aby zachodnia półkula stała się bazą operacyjną dla przeciwników naszego kraju - powiedział. - Nie można nadal pozostawiać największych rezerw energii na świecie pod kontrolą przeciwników Stanów Zjednoczonych, pod kontrolą nielegalnych przywódców, i to bez pożytku dla narodu Wenezueli - dodał.

Wenezuela o "nielegalnym ataku zbrojnym"

Ambasador Wenezueli przy ONZ Samuel Moncada nazwał operację USA, mającą na celu pojmanie Maduro, "nielegalnym atakiem zbrojnym, pozbawionym jakiegokolwiek uzasadnienia prawnego". Dodał, że instytucje wenezuelskie funkcjonują normalnie, porządek konstytucyjny został zachowany, a państwo sprawuje skuteczną kontrolę nad całym swoim terytorium.

Stały przedstawiciel Wenezueli przy Organizacji Narodów Zjednoczonych Samuel Moncada
Stały przedstawiciel Wenezueli przy Organizacji Narodów Zjednoczonych Samuel Moncada
Źródło: PAP/EPA/DEREK FRENCH

Rosja o "niestosownym" zachowaniu innych państw

Rosja, Chiny i Kolumbia potępiły amerykańską operację wojskową. Większość pozostałych członków 15-osobowej Rady nie krytykowała bezpośrednio Stanów Zjednoczonych, a zamiast tego podkreśliła wagę przestrzegania prawa międzynarodowego i Karty Narodów Zjednoczonych.

- Niezrozumiałe pomruki i próby unikania jednoznacznych ocen ze strony tych, którzy w innych okolicznościach pienili się z wściekłości i domagali się, aby inni przestrzegali Karty Narodów Zjednoczonych, wydają się dziś szczególną hipokryzją i niestosowne - powiedział ambasador Rosji przy ONZ Wasilij Nebenzia. Odniósł się on do potępienia przez Organizację Narodów Zjednoczonych rosyjskiej inwazji na Ukrainę w 2022 roku.

Stała przedstawicielka Kolumbii przy Organizacji Narodów Zjednoczonych Leonor Zalabata Torres
Stała przedstawicielka Kolumbii przy Organizacji Narodów Zjednoczonych Leonor Zalabata Torres
Źródło: PAP/EPA/DEREK FRENCH

Kolumbia, która wnioskowała o poniedziałkowe spotkanie, potępiła operację USA jako rażące naruszenie suwerenności, niepodległości politycznej i integralności terytorialnej Wenezueli. Rosja, Chiny i Wenezuela wezwały Stany Zjednoczone do uwolnienia Maduro i jego żony.

Czytaj także: