Świat

"Przestańcie wysyłać broń". Dramatyczny apel do Waszyngtonu i Londynu

Świat


Amnesty International wezwała USA i Wielką Brytanię, by zaprzestały wysyłania broni do ogarniętego wojną Jemenu. Human Rights Watch wystosowała podobny apel do władz w Waszyngtonie, Londynie i Paryżu w związku ze sprzedażą broni Arabii Saudyjskiej.

"Stany Zjednoczone i Wielka Brytania, najwięksi dostawcy uzbrojenia dla Arabii Saudyjskiej, zatwierdzali transfer broni, która była wykorzystywana do popełniania poważnych naruszeń i generowania kryzysu humanitarnego o bezprecedensowym wymiarze" - napisała w komunikacie AI.

Zawiesić sprzedaż broni

"Nadszedł czas, by światowi przywódcy przestali koncentrować się na swych interesach gospodarczych" - wskazała AI, zwracając się do Rady Bezpieczeństwa ONZ o nałożenie "globalnego i całkowitego embarga na transfer broni do użycia w Jemenie".

HRW wezwała USA, Wielką Brytanię i Francję, by zawiesiły swą sprzedaż broni dla Arabii Saudyjskiej "aż ta nie tylko ograniczy swe nielegalne ataki z powietrza na Jemen, ale przeprowadzi również w sposób wiarygodny dochodzenie na temat łamania" prawa humanitarnego.

Tysiące ofiar konfliktu

ONZ podaje, że od rozpoczęcia 26 marca 2015 roku interwencji arabskiej koalicji pod wodzą Arabii Saudyjskiej konflikt w Jemenie kosztował już życie blisko 6300 osób, z czego połowę stanowią cywile. Zwracając uwagę na straty wśród cywilów, AI wskazuje, że udokumentowała serię poważnych naruszeń prawa humanitarnego i praw człowieka, w tym zbrodnie wojenne.

HRW ubolewa, że "podczas całego roku rządy, które zbroją Arabię Saudyjską, odrzucały lub umniejszały znaczenie przekonujących dowodów, iż naloty arabskiej koalicji spowodowały śmierć setek cywilów w Jemenie".

Iluzoryczna władza

Jemen pogrążony jest w chaosie od 2011 roku, kiedy to społeczna rewolta położyła kres wieloletnim dyktatorskim rządom prezydenta Alego Abd Allaha Salaha. Tylko południowa część kraju wraz z Adenem podlega uznawanemu przez wspólnotę międzynarodową i popieranemu przez Rijad rządowi. Jego władza jest jednak w znacznej mierze iluzoryczna, co wykorzystują aktywne na południu Państwo Islamskie i Al-Kaida.

Sunnicka koalicja arabska zwalcza wspieranych przez Iran szyickich rebeliantów Huti, kontrolujących stolicę kraju Sanę oraz rozległe terytoria na północy i zachodzie kraju. Rijad dąży do przywrócenia prezydenta Abd ar-Raba Mansura Al-Hadiego.

Według ekspertów Saudowie nie chcą zaakceptować sytuacji, w której kontrolę w Jemenie przejęłaby szyicka milicja zachęcona do radykalnych działań przez rosnące wpływy szyickiego Iranu w Iraku, Syrii, Libanie oraz wśród szyitów w Bahrajnie.

Autor: asz\mtom / Źródło: PAP

Raporty:
Pozostałe wiadomości