Jak wynika z wyciągów bankowych opublikowanych przez Departament Sprawiedliwości USA, Jeffrey Epstein dokonał wpłat na kwotę 75 tys. dolarów na konta powiązane z byłym ambasadorem Wielkiej Brytanii w USA Peterem Mandelsonem.
Transakcje odkryto w dokumentach ujawnionych w piątek na stronach Departamentu Sprawiedliwości. Mandelson powiedział, że nie pamięta, aby otrzymał pieniądze, i podał w wątpliwość autentyczność dokumentów - przekazało BBC. Polityk powtórzył również, że żałuje, iż "w ogóle znał Epsteina".
W poniedziałek Mandelson oświadczył, że zrezygnował z członkostwa w Partii Pracy, ponieważ nie chce "powodować dalszego wstydu" poprzez swoje powiązania ze zmarłym skazanym pedofilem. Dodał: - Zarzuty, które uważam za fałszywe, jakoby [Epstein - red.] 20 lat temu dokonywał na moją rzecz płatności, których nie mam w dokumentacji ani nie pamiętam, wymagają mojego zbadania.
Mandelson nadal zasiada w Izbie Lordów. - Brytyjski premier Keir Starmer uważa, że Peter Mandelson, były ambasador w Stanach Zjednoczonych, nie powinien być członkiem izby wyższej parlamentu, ale nie może go usunąć - przekazał w poniedziałek rzecznik Downing Street.
Przelewy na konta powiązanem z Mandelsonem
W latach 2003-2004 Epstein wysłał na konta powiązane z Mandelsonem trzy oddzielne przelewy na kwoty po 25 tys. dolarów - przeanalizował "Financial Times". Były dyplomata był już wówczas związany z brytyjską Partią Pracy.
Pierwszy z przelewów, datowany na 14 maja 2003 r., został wysłany na konto bankowe Barclays [brytyjski bank - red.], na nazwisko Reinalda Avila da Silvy, ówczesnego wspólnika oraz późniejszego męża Mandelsona [wzięli ślub w Londynie w 2023 roku - red.]. Mandelson został wymieniony w przelewie jako odbiorca środków.
Druga i trzecia wpłata w wysokości po 25 tys. dolarów zostały zlecone na konta innego brytyjskiego banku - HSBC, w czerwcu 2004 roku, w odstępie zaledwie kilku dni. W obu przypadkach Mandelson także był wskazany jako adresat transakcji. Według BBC ujawnione przez amerykański rząd dokumenty nie pozwalają stwierdzić, czy środki ze wszystkich trzech transakcji ostatecznie trafiły na którekolwiek z tych kont.
Były dyplomata pytany o nowe informacje, powiedział BBC, że "bardzo jasno" przedstawił swoją relację z Epsteinem i "nie ma nic więcej do dodania".
Zdjęcia byłego dyplomaty w bieliźnie
W ujawnionych przed weekendem aktach Epsteina odkryto także zdjęcia byłego brytyjskiego dyplomaty w bieliźnie. Na fotografii widać Mandelsona stojącego obok kobiety z zakrytą twarzą. Były ambasador powiedział, że "nie potrafi określić miejsca ani też kim jest kobieta oraz nie jest w stanie przypomnieć sobie, jakie były okoliczności" zdarzenia.
Z dokumentów nie wynika, kiedy i gdzie zrobiono zdjęcie.
W grudniu 2024 r. Mandelson został wysłany do Waszyngtonu jako ambasador przez premiera Wielkiej Brytanii Keira Starmera. Został odwołany we wrześniu ubiegłego roku po tym, jak wcześniejsze publikacje akt ujawniły jego powiązania z Epsteinem. Wynikało z nich, że polityk utrzymywał relacje z przestępcą seksualnym również po skazaniu go w 2008 r. i wysyłał mu szereg wiadomości z wyrazami wsparcia.
Akta Epsteina
W ubiegłym roku Kongres USA zadecydował, że Departament Sprawiedliwości musi opublikować akta sprawy Jeffreya Epsteina. Były amerykański finansista w 2008 roku został skazany za nakłanianie nieletnich do prostytucji. Potem postawiono mu też zarzuty dotyczące wykorzystywania seksualnego nieletnich dziewcząt. Został znaleziony martwy w 2019 roku w celi aresztu w Nowym Jorku. Jego śmierć uznano za samobójstwo.
Dotychczas opublikowane dokumenty ujawniają powiązania przestępcy m.in. z prezydentem USA Donaldem Trumpem, miliarderami Elonem Muskiem i Billem Gatesem, byłym amerykańskim prezydentem Billem Clintonem, byłym brytyjskim księciem Andrzejem, a także znanymi postaciami ze świata muzyki i filmu.
Autorka/Autor: os//az
Źródło: BBC
Źródło zdjęcia głównego: PAP/EPA/BONNIE CASH / POOL