Świat

Proces sprawcy masakry w kinie odroczony. "Niech zgnije w piekle"

Świat

Algr, CC BY-SAW tym kinie doszło do strzelaniny

Proces Jamesa Holmesa, sprawcy lipcowej masakry w kinie Aurora, ruszy dopiero za dwa miesiące. Sąd w stanie Kolorado zgodził się w piątek na odroczenie terminu do 12 marca. Tego dnia Holmes ma zostać formalnie postawiony w stan oskarżenia i złożyć deklarację w sprawie winy.

W piątek 25-letni Holmes na krótko pojawił się w sądzie, który przystał na wiosek obrony i przyznał jej dodatkowy czas na zapoznanie się z materiałem dowodowym i zeznaniami przedstawionymi w czasie przesłuchania wstępnego wcześniej w tym tygodniu.

20 lipca 2012 roku Holmes zabił 12 osób i ranił 58 podczas nocnej premiery filmu "Mroczny rycerz powstaje" w kinie w centrum handlowym w Aurorze w aglomeracji Denver.

Obrona nie wyjaśniła, dlaczego poprosiła o dodatkowy czas. Nie wyklucza się, że Holmes zostanie poddany dodatkowym badaniom psychiatrycznym. Chory psychicznie?

Obrońcy Holmesa informowali sędziego, że ich klient jest chory psychicznie, ale nie ujawnili, czy zamierzają wnioskować o uznanie go za niepoczytalnego. Jeśli tak się stanie, Holmes trafi do zakładu psychiatrycznego na leczenie, a jego sprawa będzie weryfikowana co sześć miesięcy.

Decyzja zapadła dzień po tym, jak sąd w Kolorado orzekł, że Holmes może stanąć przed sądem. Odroczeniu sprzeciwiła się większość obecnych na sali sądowej rodzin ofiar. Niektóre wyszły z sali w proteście.

Gorąco na sali Na zakończenie krótkiego posiedzenia w piątek ojciec jednej z nich krzyknął do Holmesa, by "zgnił w piekle". Gdy został upomniany, zapewnił, że będzie się już powstrzymywał od podobnych wybuchów.

- Bardzo współczuję z powodu straty córki. Mogę tylko próbować wyobrazić sobie, co pan przeżywa- powiedział sędzia William Sylvester, pytając, czy ojciec będzie w stanie obserwować proces.Według relacji mediów Holmes nie okazywał żadnych emocji. Tragiczna strzelanina Świadkowie twierdzą, że Holmes miał ze sobą w kinie dwa półautomatyczne pistolety, strzelbę, półautomatyczny karabin i ponad 6 tys. sztuk amunicji. To jedna z najbardziej tragicznych strzelanin w historii USA. Była też uznawana za najkrwawszą w minionym roku aż do masakry w grudniu w szkole w Connecticut, w której zginęło 26 osób, w tym 20 dzieci.

Autor: kde//kdj / Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: Algr, CC BY-SA

Raporty: