Giorgia Meloni o swoich relacjach z Donaldem Trumpem: niczego nie żałuję

Giorgia Meloni i Donald Trump
Trump mówił, że Meloni jest "świetnym premierem". Teraz "jest nieakceptowalna"
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: PAP/EPA/GEORGI LICOVSKI
Premier Włoch Giorgia Meloni oświadczyła, że nie żałuje swoich wysiłków na rzecz budowania bliskich relacji z Donaldem Trumpem. W ostatnim czasie prezydent USA kilkukrotnie atakował szefową włoskiego rządu, która wcześniej była postrzegana jako jedna z jego najbliższych sojuszniczek w Europie.

W środę na konferencji prasowej na zakończenie szczytu NATO w Ankarze premier Włoch Giorgia Meloni była pytana, czy ma wątpliwości co do politycznego kapitału, jaki zainwestowała w relacje z amerykańskim prezydentem Donaldem Trumpem.

- Nie, absolutnie niczego nie żałuję - odparła szefowa włoskiego rządu. - Dokonałam tej politycznej inwestycji, ponieważ wierzę w jedność Zachodu. Nie jest to strategia, którą przyjęłam wraz z pojawieniem się Trumpa, ale taka, którą realizowałam we współpracy ze wszystkimi partnerami - dodała.

Meloni podkreśliła, że wciąż łączy ją z Donaldem Trumpem podobne spojrzenie na niektóre kwestie polityczne, takie jak migracja czy - jak mówiła - "kultura woke". - Sprawy potoczyły się tak, jak widzieliśmy, ale nie zmieniam zdania w kwestii tego, co leży w interesie Włoch - zaznaczyła.

Giorgia Meloni i Donald Trump na szczycie NATO w Ankarze
Giorgia Meloni i Donald Trump na szczycie NATO w Ankarze
Źródło zdjęcia: PAP/EPA/GEORGI LICOVSKI

Napięcia na linii Trump-Meloni

Jak zauważa agencja Reuters, Meloni była niegdyś postrzegana jako jedna z najbliższych sojuszniczek Trumpa w Europie - była między innymi jedyną europejską przywódczynią obecną na jego inauguracji. W ostatnich miesiącach stała się jednak celem jego ataków w wywiadach medialnych i wpisach w mediach społecznościowych.

Tuż przed kończącym się w środę szczytem NATO w Ankarze Trump zamieścił na swojej platformie społecznościowej Truth Social zdjęcie uśmiechniętej szefowej włoskiego rządu, stojącej przed nim, i podpisał je: "Potrzebny jest zakaz zbliżania".

Z kolei w czerwcu prezydent USA udzielił głośnego wywiadu włoskiej telewizji La7, w którym oznajmił, że premier Włoch błagała go o zrobienie sobie z nim zdjęcia. Na jego słowa odpowiedziała wówczas sama Meloni, która oświadczyła: "Ja i Włochy nigdy nie błagamy".

Agencja Reuters dodała, że po raz pierwszy Trump publicznie skrytykował Meloni w kwietniu, po tym, gdy premier Włoch potępiła słowne ataki Trumpa na papieża Leona XIV. Z kolei w marcu Włochy odmówiły amerykańskim samolotom wojskowym lecącym na Bliski Wschód pozwolenia na lądowanie w bazie Sigonella na Sycyli.

OGLĄDAJ: Meloni błagała Trumpa o zdjęcie? Ten konflikt to "zła wiadomość dla Ukrainy"
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Źródło: Reuters
Czytaj także: