W artykule na pierwszej stronie włoski dziennik "La Repubblica" jako pierwszy zauważył, że jeden z dwóch aniołów na fresku w kaplicy bazyliki św. Wawrzyńca "in Lucina" został odrestaurowany tak, by przypominał 49-letnią Giorgię Meloni, pierwszą kobietę na stanowisku premiera Włoch.
Gazeta zamieściła zdjęcia sprzed i po renowacji malowidła nad marmurowym popiersiem króla Włoch Humberta II. Oceniono, że anioł wcześniej wyglądał jak "zwykły cherubin".
W reakcji na te doniesienia Meloni opublikowała na Instagramie zdjęcie kwestionowanego dzieła z kaplicy z podpisem "Nie, zdecydowanie nie wyglądam jak anioł" i śmiejącą się emotikonką.
Opozycja chce wyjaśnień
Centrolewicowa opozycyjna Partia Demokratyczna zażądała, aby sprawę wyjaśnił minister kultury Alessandro Giuli.
Politycy opozycyjnej Partii Demokratycznej w reakcji na publikację gazety w wydanym oświadczeniu zaapelowali, aby Giuli polecił urzędowi do spraw nadzoru nad zabytkami wyjaśnienie okoliczności prac konserwacyjnych.
- To, co wyszło na jaw, jest niedopuszczalne - oświadczyła w imieniu ugrupowania deputowana Irene Manzi. Podkreśliła, że umieszczenie współczesnego wizerunku na dziele podlegającym ochronie jest poważnym naruszeniem kodeksu dotyczącego dóbr kultury.
Inne opozycyjne ugrupowanie Ruch Pięciu Gwiazd oceniło: "Nie możemy pozwolić, by sztuka i kultura ryzykowały stanie się narzędziem propagandy lub czegokolwiek innego, niezależnie od tego, czy przedstawiona twarz jest twarzą premiera".
Media zwracają uwagę na artystę
Ministerstwo Kultury poinformowało, że poleciło najwyższemu urzędnikowi ds. dziedzictwa sztuki w Rzymie przeprowadzenie inspekcji odrestaurowanego fresku tego samego dnia, zanim "podejmie decyzję o dalszych działaniach".
Proboszcz Daniele Micheletti powiedział agencji ANSA, że dekoracje w kaplicy zostały niedawno odnowione po zalaniu. Oryginały pochodzą zaledwie z 2000 roku, więc nie są objęte ochroną dziedzictwa.
Renowację przeprowadził artysta Bruno Valentinetti, o którym "La Repubblica" napisała, że ma związki z ruchami konserwatywnymi we Włoszech - między innymi był zatrudniony przy odrestaurowywaniu willi byłego prawicowego premiera Silvio Berlusconiego. On sam zaprzeczył sugestii, że zmienił wizerunek, mówiąc reporterom: "Odrestaurowałem to, co było tam wcześniej… 25 lat temu".
Autorka/Autor: fil/kab
Źródło: PAP, Reuters, Yahoo
Źródło zdjęcia głównego: Matteo Nardone/ipa-agency/ABACAPRESS.COM/PAP