Poroszenko: na Ukrainie są Rosjanie ze swoim najnowszym sprzętem

Świat


- Na wschodzie Ukrainy, po stronie prorosyjskich separatystów, działają rosyjscy oficerowie i używany jest najnowszy sprzęt wojskowy z Rosji – oświadczył prezydent Ukrainy Petro Poroszenko. Pomimo to Ukraińcy zapewniają, że osiągają pewne sukcesy w walkach wokół Ługańska.

- W ciągu ostatnich trzech dni przeciwko siłom zbrojnym Ukrainy był stosowany nowy rosyjski system rakietowy – powiedział szef państwa ukraińskiego w Kijowie podczas narady z ministrami resortów siłowych. Być może chodzi o wydarzenie z piątku, kiedy ukraiński oddział zmechanizowany został rozbity około 10 km od rosyjskiej granicy, przy wiosce Zełenopilja, przez rzekomy ostrzał rakietami systemu Grad. Uderzenie musiało być bardzo celne, bowiem salwa rakiet zrównała z ziemią obozowisko i zniszczyła kilkadziesiąt pojazdów wojska.

Potrzeba skoncentrowania sił

Poroszenko dodał ponadto, iż potwierdzają się doniesienia, że po stronie rebeliantów walczą zawodowi oficerowie armii Federacji Rosyjskiej. Prezydent ocenił, że ukraińskie siły rządowe powinny zmienić taktykę stosowaną przeciwko separatystom i zawęzić obszar działania, co „pozwoli wzmocnić obronę granic i uczynić wszystko, by zapewnić bezpieczeństwo ludności cywilnej”. Poroszenko zwrócił uwagę, że w miejscowościach odbitych z rąk separatystów szybko powinny być powołane nowe władze, które przywrócą tam normalne życie. - Ludzie potrzebują dziś przede wszystkim bezpieczeństwa – podkreślił.

Bitwa pod Ługańskiem

Walki na wschodzie Ukrainy toczą się nieustannie. Obecnie najcięższe mają miejsce wokół lotniska w Ługańsku. Ukraińskie ministerstwo obrony oznajmiło, że wojsko je odblokowało po wcześniejszych sukcesach separatystów. Miało także zająć kilka miejscowości w okolicy. Oswobodzone z buntowników miejscowości to: Metalist, Ołeksandriwsk, Biłe i Rozkiszne w obwodzie ługańskim. Ministerstwo Obrony przyznało, że najtrudniejsza sytuacja nadal panuje w Doniecku, Ługańsku, Lisiczańsku, Siewierodoniecku i Antracycie. „W miejscach tych bojownicy przerabiają zajęte przez siebie budynki administracji państwowej w punkty oporu”. „Zablokowane są tam centralne, państwowe (ukraińskie) stacje telewizyjne i radiowe, a zamiast nich nadawany jest sygnał telewizji rosyjskich (…)” – przekazano.

Przypadki ucieczki?

Resort poinformował, że ostatniej nocy siły antyterrorystyczne Ukrainy były kilkakrotnie ostrzeliwane przez bojowników, jednak ich ataki zostały odparte. W komunikacie podkreślono, że ukraińskie wojska nie odnotowały strat w ludziach. Resort dodał, że w związku z sukcesami operacji antyterrorystycznej część separatystów próbuje opuścić Donieck. "W tym celu przebierają się oni w cywilne ubrania i konfiskują prywatne samochody" – czytamy w komunikacie. Władze Ługańska podały tymczasem, że w ciągu ostatniej doby w wyniku starć między siłami prorosyjskimi a antyterrorystami w mieście tym zginęły trzy osoby, a 14 zostało rannych. W wielu miejscowościach regionu brakuje energii elektrycznej i wody oraz przerwano dostawy gazu.

Jacek Czaputowicz o szczycie czwórki normandzkiej w Paryżutvn24
wideo 2/35

Autor: mk//rzw / Źródło: PAP, Reuters

Tagi:
Raporty: