Polacy latają na Bliski Wschód po wybuchu konfliktu. Sikorski pokazał dane

Radosław Sikorski
Sikorski o ewakuacji Polaków z Bliskiego Wschodu
Źródło: TVN24
Radosław Sikorski przedstawił dane pokazujące, ilu Polaków udało się w tym miesiącu na Bliski Wschód. Łącznie w rejony zagrożone konfliktem udało się ponad 700 osób.

>> Relacja tvn24.pl z wydarzeń na Bliskim Wschodzie

Wicepremier i szef MSZ Radosław Sikorski pokazał w serwisie X dane Straży Granicznej przedstawiające liczbę osób, które udały się w objęty konfliktem zbrojnym region - do Kataru, Omanu i Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

Jak wynika z tych danych, od 1 marca, czyli po rozpoczęciu wojny na Bliskim Wschodzie, w region udało się: 97 osób do Kataru, 271 do Omanu oraz 368 do Zjednoczonych Emiratów Arabskich - w tym 37 dzieci poniżej 15 lat. "Mam nadzieję, że nie będą domagać się ewakuacji na koszt podatnika" - skomentował Sikorski.

28 lutego, w pierwszym dniu izraelsko-amerykańskiego ataku na Iran, MSZ wydało ostrzeżenie, aby nie planować podróży na Bliski Wschód. Z podobnym apelem wystąpił 1 marca rzecznik MSZ Maciej Wewiór.

W obliczu konfliktu w regionie i niemal całkowitego wstrzymania ruchu lotniczego w regionie Zatoki Perskiej - w tym w wielkich portach lotniczych w Dosze czy Dubaju - Polska i inne kraje starają się obecnie ewakuować swoich obywateli, którzy utknęli w regionie. Według MSZ, od początku marca region opuściło już ponad 3900 osób. Do ewakuacji Polaków skierowane zostały samoloty Wojska Polskiego.

OGLĄDAJ: Premier: musimy być aktywni i starać się docierać z informacjami
pc

Premier: musimy być aktywni i starać się docierać z informacjami

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji

Opracował Adrian Wróbel /akw

Czytaj także: