Pierwsza mowa Kate: Żałuję, że Williama tu nie ma

Aktualizacja:

- Żałuję tylko, że Williama tu nie ma - to jedne z pierwszych zdań, pierwszego publicznego przemówienia księżnej Cambridge Catherine. Sala na te słowa zareagowała śmiechem, a i księżna uśmiechnęła się uprzejmie. Podczas gdy Kate Middleton wizytuje bowiem hospicjum dla dzieci w Ipswich, jej mąż wciąż bawi na Falklandach. Jak jednak informuje people.com, wkrótce jest spodziewany jego powrót.

Księżna spotkała się z dziećmi, które są w ostatnim stadium choroby i z ich rodzinami. Ośrodek "Treehouse" został wybudowany dla organizacji charytatywnej East Anglia's Children's Hospices, której jest patronka honorową. Hospicja tej organizacji znajdują się w hrabstwach Suffolk, Essex, Cambridgeshire i Norfolk.

Żałuję tylko, że William nie mógł tu dziś być. (...) Dzielę z nim pogląd, że wiele można osiągnąć, dzięki pracy zespołowej. To, co Wy wszyscy osiągnęliście jest wyjątkowe. Catherine, księżna Cambridge

Kate wspominała też swoją pierwszą wizytę w organizacji - jesienią ubiegłego roku, kiedy rozważała udzielenia jej swojego poparcia. Jak podkreśliła, nie wiedziała wtedy czego się spodziewać, ale miejsce, które zobaczyła "dalekie było od przygnębiającej kliniki dla chorych dzieci". - To był dom - mówiła księżna. - Co najważniejsze, to był dom rodzinny, szczęśliwe miejsce [pełne] stabilności, wsparcia i troski. To było miejsce radości - dodała.

I podsumowała: - Uczucia, które wywołujecie - uczucia miłości i nadziei - dają szansę rodzinom, by przeżyć życie tak, jak nie sądzili, że można.

Źródło: Reuters, people.com