Świat

Padło kolejne irackie miasto

Świat

[object Object]
ONZ: w Iraku natrafiono na ponad 200 zbiorowych grobów ofiar ISReuters
wideo 2/20

Islamistyczni rebelianci opanowali w niedzielę miasto Tal Afar w północno-zachodnim Iraku - poinformował Reuter, powołując się na rozmowy telefoniczne ze świadkami wydarzenia.

Według nich, sunniccy bojownicy z ugrupowania Islamskie Państwo Iraku i Lewantu (ISIL) zaatakowali Tal Afar i w walce wyparli z niego siły bezpieczeństwa. Tal Afar leży między Mosulem i granicą syryjską w prowincji Niniwa. Trzy czwarte z z 80 tys. mieszkańców miasta to sunnici. Zdecydowaną większość mieszkańców miasta stanowią mówiący po turecku iraccy Turkmeni. Turcja wyraziła obawy o ich bezpieczeństwo. Rozmówcy agencji Reutera mówią o ciężkich stratach po obu stronach. - Miasto zostało opanowane przez dżihadystów po ciężkich walkach. Wiele rodzin uciekło z Tal Afar. Szyici na zachód, sunnici na wschód - powiedział agencji anonimowy przedstawiciel lokalnej administracji. Jak określił sytuacja w mieście jest "katastrofalna". Przedstawiciel administracji premiera Nuriego al-Malikiego poinformował, że siły biorące udział w obronie miasta były wspierane z powietrza. Helikoptery ostrzelały pozycje ISIL na obrzeżach miasta, ale nie powstrzymało to dżihadystów przed wejściem do Tal Afar.

Ofensywa dżihadystów

Wspierany przez działaczy dawnej partii rządzącej Baas z czasów dyktatury Saddama Husajna i bojowników plemiennych ISIL przejął w bieżącym tygodniu kontrolę nad dwumilionowym Mosulem, a następnie nad położonym bardziej na południe Tikritem i szeregiem innych miejscowości, co było poważnym ciosem dla zdominowanego przez szyitów irackiego rządu. W sobotę władze Iraku poinformowały, że ofensywę rebeliantów udało się powstrzymać i że zostali oni wyparci z niektórych zajętych wcześniej terenów. W niedzielę w Bagdadzie dokonano kilku zamachów bombowych, w których zginęło łącznie co najmniej 15 osób.

Na wschodzie walczą Kurdowie

Iracka armia straciła również kontrolę nad stolicą prowincji Salah ad-Din, Tikritem, i Kirkukiem w irackim Kurdystanie, które dostały się w ręce kurdyjskiej partyzantki, peszmergów. Jak donoszą kurdyjskie media, peszmergowie utworzyli "pas bezpieczeństwa" na południe od miasta Tuz Khurmatu, aby uniemożliwić ISIL przedostanie się na tereny kurdyjskie. ISIL zwrócił się do nich z propozycją rozejmu. - Jeśli nas nie zaatakujecie to i my was nie zaatakujemy - miał powiedzieć lokalnym dowódcą posłaniec dżihadystów. Również w tej części Iraku mamy do czynienia z uchodźcami uciekającymi w południowe części prowincji Kirkuk w obawie przed odwetem irackiej armii.

[object Object]
ONZ: w Iraku natrafiono na ponad 200 zbiorowych grobów ofiar ISReuters
wideo 2/20

Autor: kło/kka / Źródło: PAP, TVN24, Rudaw News, Reuters

Źródło zdjęcia głównego: EPA

Tagi:
Raporty: