"Nareszcie. Dzisiaj nasze złamane serca zostały podniesione na duchu wiadomością, że nikt nie stoi ponad prawem, nawet członkowie rodziny królewskiej. W imieniu naszej siostry, Virginii Roberts Giuffre, składamy podziękowania brytyjskiej policji regionu Dolina Tamizy za przeprowadzenie śledztwa i zatrzymanie Andrzeja Mountbatten-Windsora. On nigdy nie był księciem. Virginia zrobiła to dla wszystkich ofiar na całym świecie" - napisali w oświadczeniu dwaj bracia i dwie szwagierki Virginii Giuffre.
Giuffre oskarżyła księcia
Giuffre w sierpniu 2021 roku złożyła w sądzie w Nowym Jorku pozew z powództwa cywilnego przeciw ówczesnemu księciu Andrzejowi, twierdząc, że w 2001 roku, gdy miała 17 lat, została przez niego trzykrotnie wykorzystana seksualnie. Giuffre - wówczas nosząca panieńskie nazwisko Roberts - była w licznej grupie dziewcząt, które zostały zwabione przez Epsteina obietnicami pracy, a następnie były oferowane jego wpływowym przyjaciołom. Jednym z nich miał być były już książę Andrzej.
Młodszy brat króla Karola III konsekwentnie temu zaprzecza, jednak to od tej sprawy, a dokładnie od głośnego wywiadu dla BBC, w którym mętnie tłumaczył się ze znajomości z Epsteinem i zaprzeczał, by kiedykolwiek spotkał Giuffre, zaczął się jego upadek. Wywiad został odebrany jako katastrofa wizerunkowa. Syn Elżbiety II najpierw zrezygnował z pełnienia obowiązku członka rodziny królewskiej, a w ubiegłym roku został pozbawiony wszystkich tytułów.
Były książę zatrzymany
Policja regionu Dolina Tamizy poinformowała w czwartek o zatrzymaniu mężczyzny z Norfolk w wieku sześćdziesięciu kilku lat. Choć funkcjonariusze nie ujawnili personaliów, brytyjskie media podały, że chodzi o byłego księcia, młodszego brata króla Karola III.
W oświadczeniu policji mowa jest o tym, że Andrzej został aresztowany pod zarzutem nadużycia stanowiska publicznego, co sugeruje, że powodem jest raczej podejrzenie przekazywania Epsteinowi poufnych informacji w czasie, gdy był specjalnym wysłannikiem Wielkiej Brytanii ds. handlu, a nie o sprawy obyczajowe.
Do procesu w związku z pozwem złożonym przez Giuffre nie doszło, gdyż w lutym 2022 roku strony zawarły ugodę pozasądową. Brytyjskie media podawały wówczas, że Giuffre w zamian za wycofanie pozwu otrzymała co najmniej 12 mln funtów. Giuffre w kwietniu ubiegłego roku, mając 41 lat, popełniła samobójstwo.
Opracował Maciej Wacławik /az